środa, 18 lutego 2015

Wszystko co dobre, kiedys sie konczy..... Koniec bloga

Hej :( I ostatni raz "hej". Jak wiecie Mary odeszła z bloga, a to nie ma sensu , bo jestem pokłócona z "pseudo" przyjaciółkami. Bloga postanowiłam nie usuwać, ponieważ nie chcę stracić czegoś na co tak ciężko pracowałam. W inny sposób podeszła do tego Mary... Była wręcz zadowolona z tego, że usuwam :/ Niestety mój wróg nr. 1 wszystko popsuł (nie chodzi o Mary) i zburzył spokój i pokłócił wszystkich ze sobą -,- Więc zaczynam nie mieć pomysłów na następne słowa tego posta, niestety kończę tego posta... Nie wiem czy wgl ktoś to czyta, czy ktoś wgl tu jeszcze wchodzi.. Więc ostatni raz : "Pa"
Wasza Ke$h

środa, 11 lutego 2015

Odchodzę...

Tag ! Odchodzę.
Ten blog to bajka Kesh a nie moja.
Nie mam weny do pisania , nie interesuje mnie Laura Marano i Ross Lynch.
Teraz ja i Kesh będziemy mieć matematykę z dużo ostrzejszą panią i chcę się lepiej uczyć a nie pisać na blogu.
Kesh twierdzi że to jej blog i będzie pisać co chcę ,no to proszę bardzo.
Po raz ostatni ~Mary
Adios

WAŻNE

W tym tygodniu nie będzie rozdziału, ponieważ Mary stwierdziła, że nie ma sensu pisać posta gdy jestem na nią zła :) Więc wszystkie skargi do niej :D
♥Ke$h♥

niedziela, 8 lutego 2015

Tag: Moje hobby

Cześć :) Dzisiaj Wam napiszę o moich hobby
* Grafika komputerowa | Grafikę tworzę od jakiś 2 lat.. Moje ostatnie tło:
I jak? Podoba się Wam?
* Muzyka   | Tu chyba nie trzeba nic mówić :P
* Nauka :(    | Uczenie się na testy, kartkówki  itp.
*  Jedzenie :<  | Od tygodnia bardzo  dużo jem.. A jestem bardzo chuda :P
______________________________________________________________
Post krótki bo nie mam za dużo hobby. Jak się coś zmieni to napiszę :)
♥Ke$h♥

sobota, 7 lutego 2015

DIY Jak zrobić pomadkę do ust ?

Do zrobienia pomadki będzie nam potrzebne :
- wazelina biała
- szminka która ma ładny kolor ale brzydko wygląda
- małe pudełeczko
- łyżka
-patyczek do uszów
- świeczka ,
- i coś co nie jest potrzebne ale można też szydełko
No to tak :
1. Bierzemy na łyżkę trochę wazeliny.
2. Szydełkiem możemy poskubać w szmince aby uzyskać kolor.
3. Gdy mamy pobrany kolor to kładziemy go na łyżkę.
4. Podgrzewamy świecę i ok. 15 sek podgrzewamy naszą łyżkę mieszając patyczkiem do uszów.
5. Gdy masa będzie gotowa wlewamy ją do jakiegoś małego pudełeczka.
6. Wkładamy na 10 min do lodówki.
7. Cieszymy się pomadką.
Możecie też dodać witaminę E ,olej kokosowy , aromat do ciast np waniliowy oraz pigment w proszku np z Inglota.
UWAGA: Nigdy brokat !
Jeżeli ktoś nie wie skąd wziąść produkty zaraz powiem gdzie je można dostać.
wazelina - powinna być w każdej aptece moja kosztowała ok. 2,90.
szminka - możecie się popytać mamy ,cioci czy nie mają jakiś zbędnych szminek
małe pudełeczko - możecie wziąść np po kremie alejak nie macie podobno są Rossmanie  i na Allegro
łyżka -ma ją każdy ;D
patyczek do uszów -ma to każdy ;D
świeczka, świeca - no to chyba też ma każdy ale jak nie macie możecie to chyba kupić w kosmetycznym
szydełko - nie musi być szydełko ale coś czym możemy trochę zeskrobać szminkę.

-------------------------------------------------------------------------------------------
Post tak wcześnie ponieważ MOŻE pojadę z rodzicami i z bratem do M1.
Mam nadzieję że się podobało jak nadal nie wiecie jak zrobić to włączcie YouTuba :)
~Mary

czwartek, 5 lutego 2015

Fandomy do których należę :)

1. Eweliners (Ewelina Lisowska)
2. Selenators (Selena Gomez)
3. Lovatic (Demi Lovato)
4. Animal (Ke$ha)
5. Kamil Bednarek
__________________
a) Wokalistka| Ul. pios. Kilka Sekund
b) Wokalistka| Ul. pios. Come & Get It
c) Wokalistka| Ul. pios. Heart Attack
d) Wokalistka| Ul. pios. Blow
e) Wokalista| Ul. pios. Chwile Jak Te i Jestem Sobą




♥Ke$h♥

środa, 4 lutego 2015

2 SEZON | Rozdział 27

Tak z góry mówię, że post piszę w środę o godzinie 17:06.. Obwiniajcie Mary! Bo nic nie napisała :/
_______________________________________          ____________________________
             *Ross*
Uciekałem najszybciej jak mogłem! Widziałem jak Laura płakała. Przebiegałem przez park, było gorąco. Zatrzymaliśmy się przy wielkim głazie otoczonym krzakami. Głaz znajdował się na końcu parku, przy małym jeziorku. Wiele osób znajdowało się w parku, jak to ludzie, wpatrywali się w nas jak w obrazek -,- Laura szepnęła mi na ucho, że w jednym z krzaków jest przejście w polanę. Prędko tam wlecieliśmy i położyliśmy się od razu na trawę. Laura się mocno we mnie wtuliła i rzekła:
- Ross, a jeśli jemu się coś stało? Możesz iść za to do więzienia!
- To był ruch impulsywny i niezależny ode mnie. Nie mogłem pozwolić, by Cię skrzywdził...
- Wiem i dziękuje Ci za obronę. Ten idiota nasypał mi prochy do picia!
- Nawet jeśli zgłosi to na policję to on będzie siedzieć dłużej niż ja :) Mimo wszystko, będzie dobrze
- Lepiej się czuję, wracamy do domu? Muszę się pogodzić z Vanessą i ogarnąć kilka spraw
- Pewnie, chodź idziemy na lotnisko
NASTĘPNY DZIEŃ
 *Vanessa*
Powoli mijał tydzień od wyjazdu Laury. Trochę szkoda mi jej, nie mogę jej powiedzieć, że to Dylan mnie zmusił do nagiej sesji i zgwałcił :( Zaplanował porwanie :'(   Przecież Laura go chyba jeszcze kocha...
Mam nadzieję, że mi wybaczy i zrozumie, że : Dylan to idiota!
Po chwili do domu weszła Laura z Rossem. Widoczne było to, że oboje byli w dobrym humorze :D
- Laura, ja bardzo Cię przepraszam! Nie chciałam żebyś była zła! To wina Dylana! On to zaplanował! Wszystko co źle się działo to jego wina!!
- Vanessa, proszę Cię. Ja wiem, że to debil :) Chciał mnie zgwałcić. Więcej go już nie zobaczymy, obiecuję :D A poza tym, w każdej chwili możemy wyjechać do Chorwacji!
- Wiem, dziękuje Ci za uspokojenie mnie <3
                       *Laura*
Dzień mijał tak szybko jak sekunda. Zdążyliśmy ledwo się rozpakować i zjeść.
Od razu jak wstałam rano poczułam swój pot.
- JEST! JEST! WRESZCIE! NARESZCIE 30*C
Kochałam lato bardziej niż Van i Rossa! Zima jest najgorsza na świecie -,-
Ubrałam się więc w to:

Bluzka świadczyła o mojej wierze. Od dawna byłam ateistką. Ten znaczek jest dla mnie bardzo istotny
(Jest już 18:26, pogratulujcie mi B| ) Byłam tak szczęśliwa! Zbiegłam po schodach prawie latając...
- Van! Ładnie mi?
- Tobie zawsze jest ładnie
- Dzięki
- Dzisiaj jadę na siłownie, nie będzie mnie dłużej. Obiad masz w lodówce, a na kolację Ci kupiłam płatki z mlekiem. Jak by coś dzwoń. Jeśli chcesz zaproś Rossa, Raini czy kogo chcesz prócz Dylana i Rikera i tej rodzinki...
- Okey, przyjdzie Ross.
- Wychodzę, do zobaczenia
W mgnieniu oka zadzwoniłam do Rossa
- Ross, chcesz do mnie przyjść?
- Nie mogę, muszę iść po nowy telefon, ten mi się ciągle zawiesza.
- Pójdę z Tobą, kupię sobie nowy cover na mojego Samsunga S5 <3
- Okey, przyjdę po Ciebie, poczekaj
Stanowczo to jest MÓJ DZIEŃ!
15 MINUT PÓŹNIEJ
Dochodziliśmy powoli do centrum handlowego
- Nigdy tu nie byłam, musi być tam ślicznie. Skoro wydali na to 2 miliony O.O
Gdy wchodziliśmy do środka leciała piosenka Indili "Run Run". Lecz nie mogłam jej posłuchać do końca, bo sklep z telefonami był tuż obok -,-
Wreszcie po dwóch godzinach wyszliśmy z Play
Ross wziął Samsunga Note 4, a ja 9 coverów :3
Covery:























Telefon:
(moja tapeta <3)
Gdy wróciliśmy była już 21:30. Nie mogę zaprzeczyć, że trochę się ociągałam wracając do domu. Od razu zjadłam kolację i przebrałam się w pidżamę. Vanessa już dawno spała... Ja nie byłam śpiąca więc zaczęłam komponować piosenkę. I potem najzwyczajniej - poszłam spać!
__________________________________________________________________
Jest w tej chwili 19:05 i mam nadzieję, że podoba Wam się "to coś, co napisałam". W między czasie obejrzałam filmik na You Tube. Rozdział krótki bo chcę obejrzeć Bzdurnego Kartona jak gra w The Sims 4. I teraz czekać na JAPANA zjadam :)
edit: Rozdziały od dzisiaj będą o godzinie 15: 00 w środy, a o 12:00 w soboty i  niedziele :D
♥Ke$h♥