Hej :( I ostatni raz "hej". Jak wiecie Mary odeszła z bloga, a to nie ma sensu , bo jestem pokłócona z "pseudo" przyjaciółkami. Bloga postanowiłam nie usuwać, ponieważ nie chcę stracić czegoś na co tak ciężko pracowałam. W inny sposób podeszła do tego Mary... Była wręcz zadowolona z tego, że usuwam :/ Niestety mój wróg nr. 1 wszystko popsuł (nie chodzi o Mary) i zburzył spokój i pokłócił wszystkich ze sobą -,- Więc zaczynam nie mieć pomysłów na następne słowa tego posta, niestety kończę tego posta... Nie wiem czy wgl ktoś to czyta, czy ktoś wgl tu jeszcze wchodzi.. Więc ostatni raz : "Pa"
Wasza Ke$h
środa, 18 lutego 2015
środa, 11 lutego 2015
Odchodzę...
Tag ! Odchodzę.
Ten blog to bajka Kesh a nie moja.
Nie mam weny do pisania , nie interesuje mnie Laura Marano i Ross Lynch.
Teraz ja i Kesh będziemy mieć matematykę z dużo ostrzejszą panią i chcę się lepiej uczyć a nie pisać na blogu.
Kesh twierdzi że to jej blog i będzie pisać co chcę ,no to proszę bardzo.
Po raz ostatni ~Mary
Adios
Ten blog to bajka Kesh a nie moja.
Nie mam weny do pisania , nie interesuje mnie Laura Marano i Ross Lynch.
Teraz ja i Kesh będziemy mieć matematykę z dużo ostrzejszą panią i chcę się lepiej uczyć a nie pisać na blogu.
Kesh twierdzi że to jej blog i będzie pisać co chcę ,no to proszę bardzo.
Po raz ostatni ~Mary
Adios
WAŻNE
W tym tygodniu nie będzie rozdziału, ponieważ Mary stwierdziła, że nie ma sensu pisać posta gdy jestem na nią zła :) Więc wszystkie skargi do niej :D
♥Ke$h♥
♥Ke$h♥
niedziela, 8 lutego 2015
Tag: Moje hobby
Cześć :) Dzisiaj Wam napiszę o moich hobby
* Grafika komputerowa | Grafikę tworzę od jakiś 2 lat.. Moje ostatnie tło:
I jak? Podoba się Wam?
* Muzyka | Tu chyba nie trzeba nic mówić :P
* Nauka :( | Uczenie się na testy, kartkówki itp.
* Jedzenie :< | Od tygodnia bardzo dużo jem.. A jestem bardzo chuda :P
______________________________________________________________
Post krótki bo nie mam za dużo hobby. Jak się coś zmieni to napiszę :)
♥Ke$h♥
* Grafika komputerowa | Grafikę tworzę od jakiś 2 lat.. Moje ostatnie tło:
I jak? Podoba się Wam?
* Muzyka | Tu chyba nie trzeba nic mówić :P
* Nauka :( | Uczenie się na testy, kartkówki itp.
* Jedzenie :< | Od tygodnia bardzo dużo jem.. A jestem bardzo chuda :P
______________________________________________________________
Post krótki bo nie mam za dużo hobby. Jak się coś zmieni to napiszę :)
♥Ke$h♥
sobota, 7 lutego 2015
DIY Jak zrobić pomadkę do ust ?
Do zrobienia pomadki będzie nam potrzebne :
- wazelina biała
- szminka która ma ładny kolor ale brzydko wygląda
- małe pudełeczko
- łyżka
-patyczek do uszów
- świeczka ,
- i coś co nie jest potrzebne ale można też szydełko
No to tak :
1. Bierzemy na łyżkę trochę wazeliny.
2. Szydełkiem możemy poskubać w szmince aby uzyskać kolor.
3. Gdy mamy pobrany kolor to kładziemy go na łyżkę.
4. Podgrzewamy świecę i ok. 15 sek podgrzewamy naszą łyżkę mieszając patyczkiem do uszów.
5. Gdy masa będzie gotowa wlewamy ją do jakiegoś małego pudełeczka.
6. Wkładamy na 10 min do lodówki.
7. Cieszymy się pomadką.
Możecie też dodać witaminę E ,olej kokosowy , aromat do ciast np waniliowy oraz pigment w proszku np z Inglota.
UWAGA: Nigdy brokat !
Jeżeli ktoś nie wie skąd wziąść produkty zaraz powiem gdzie je można dostać.
wazelina - powinna być w każdej aptece moja kosztowała ok. 2,90.
szminka - możecie się popytać mamy ,cioci czy nie mają jakiś zbędnych szminek
małe pudełeczko - możecie wziąść np po kremie alejak nie macie podobno są Rossmanie i na Allegro
łyżka -ma ją każdy ;D
patyczek do uszów -ma to każdy ;D
świeczka, świeca - no to chyba też ma każdy ale jak nie macie możecie to chyba kupić w kosmetycznym
szydełko - nie musi być szydełko ale coś czym możemy trochę zeskrobać szminkę.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Post tak wcześnie ponieważ MOŻE pojadę z rodzicami i z bratem do M1.
Mam nadzieję że się podobało jak nadal nie wiecie jak zrobić to włączcie YouTuba :)
~Mary
- wazelina biała
- szminka która ma ładny kolor ale brzydko wygląda
- małe pudełeczko
- łyżka
-patyczek do uszów
- świeczka ,
- i coś co nie jest potrzebne ale można też szydełko
No to tak :
1. Bierzemy na łyżkę trochę wazeliny.
2. Szydełkiem możemy poskubać w szmince aby uzyskać kolor.
3. Gdy mamy pobrany kolor to kładziemy go na łyżkę.
4. Podgrzewamy świecę i ok. 15 sek podgrzewamy naszą łyżkę mieszając patyczkiem do uszów.
5. Gdy masa będzie gotowa wlewamy ją do jakiegoś małego pudełeczka.
6. Wkładamy na 10 min do lodówki.
7. Cieszymy się pomadką.
Możecie też dodać witaminę E ,olej kokosowy , aromat do ciast np waniliowy oraz pigment w proszku np z Inglota.
UWAGA: Nigdy brokat !
Jeżeli ktoś nie wie skąd wziąść produkty zaraz powiem gdzie je można dostać.
wazelina - powinna być w każdej aptece moja kosztowała ok. 2,90.
szminka - możecie się popytać mamy ,cioci czy nie mają jakiś zbędnych szminek
małe pudełeczko - możecie wziąść np po kremie alejak nie macie podobno są Rossmanie i na Allegro
łyżka -ma ją każdy ;D
patyczek do uszów -ma to każdy ;D
świeczka, świeca - no to chyba też ma każdy ale jak nie macie możecie to chyba kupić w kosmetycznym
szydełko - nie musi być szydełko ale coś czym możemy trochę zeskrobać szminkę.
-------------------------------------------------------------------------------------------
Post tak wcześnie ponieważ MOŻE pojadę z rodzicami i z bratem do M1.
Mam nadzieję że się podobało jak nadal nie wiecie jak zrobić to włączcie YouTuba :)
~Mary
czwartek, 5 lutego 2015
Fandomy do których należę :)
1. Eweliners (Ewelina Lisowska)
2. Selenators (Selena Gomez)
3. Lovatic (Demi Lovato)
4. Animal (Ke$ha)
5. Kamil Bednarek
__________________
a) Wokalistka| Ul. pios. Kilka Sekund
b) Wokalistka| Ul. pios. Come & Get It
c) Wokalistka| Ul. pios. Heart Attack
d) Wokalistka| Ul. pios. Blow
e) Wokalista| Ul. pios. Chwile Jak Te i Jestem Sobą
2. Selenators (Selena Gomez)
3. Lovatic (Demi Lovato)
4. Animal (Ke$ha)
5. Kamil Bednarek
__________________
a) Wokalistka| Ul. pios. Kilka Sekund
b) Wokalistka| Ul. pios. Come & Get It
c) Wokalistka| Ul. pios. Heart Attack
d) Wokalistka| Ul. pios. Blow
e) Wokalista| Ul. pios. Chwile Jak Te i Jestem Sobą
♥Ke$h♥
środa, 4 lutego 2015
2 SEZON | Rozdział 27
Tak z góry mówię, że post piszę w środę o godzinie 17:06.. Obwiniajcie Mary! Bo nic nie napisała :/
_______________________________________ ____________________________
*Ross*
Uciekałem najszybciej jak mogłem! Widziałem jak Laura płakała. Przebiegałem przez park, było gorąco. Zatrzymaliśmy się przy wielkim głazie otoczonym krzakami. Głaz znajdował się na końcu parku, przy małym jeziorku. Wiele osób znajdowało się w parku, jak to ludzie, wpatrywali się w nas jak w obrazek -,- Laura szepnęła mi na ucho, że w jednym z krzaków jest przejście w polanę. Prędko tam wlecieliśmy i położyliśmy się od razu na trawę. Laura się mocno we mnie wtuliła i rzekła:
- Ross, a jeśli jemu się coś stało? Możesz iść za to do więzienia!
- To był ruch impulsywny i niezależny ode mnie. Nie mogłem pozwolić, by Cię skrzywdził...
- Wiem i dziękuje Ci za obronę. Ten idiota nasypał mi prochy do picia!
- Nawet jeśli zgłosi to na policję to on będzie siedzieć dłużej niż ja :) Mimo wszystko, będzie dobrze
- Lepiej się czuję, wracamy do domu? Muszę się pogodzić z Vanessą i ogarnąć kilka spraw
- Pewnie, chodź idziemy na lotnisko
NASTĘPNY DZIEŃ
*Vanessa*
Powoli mijał tydzień od wyjazdu Laury. Trochę szkoda mi jej, nie mogę jej powiedzieć, że to Dylan mnie zmusił do nagiej sesji i zgwałcił :( Zaplanował porwanie :'( Przecież Laura go chyba jeszcze kocha...
Mam nadzieję, że mi wybaczy i zrozumie, że : Dylan to idiota!
Po chwili do domu weszła Laura z Rossem. Widoczne było to, że oboje byli w dobrym humorze :D
- Laura, ja bardzo Cię przepraszam! Nie chciałam żebyś była zła! To wina Dylana! On to zaplanował! Wszystko co źle się działo to jego wina!!
- Vanessa, proszę Cię. Ja wiem, że to debil :) Chciał mnie zgwałcić. Więcej go już nie zobaczymy, obiecuję :D A poza tym, w każdej chwili możemy wyjechać do Chorwacji!
- Wiem, dziękuje Ci za uspokojenie mnie <3
*Laura*
Dzień mijał tak szybko jak sekunda. Zdążyliśmy ledwo się rozpakować i zjeść.
Od razu jak wstałam rano poczułam swój pot.
- JEST! JEST! WRESZCIE! NARESZCIE 30*C
Kochałam lato bardziej niż Van i Rossa! Zima jest najgorsza na świecie -,-
Ubrałam się więc w to:

Bluzka świadczyła o mojej wierze. Od dawna byłam ateistką. Ten znaczek jest dla mnie bardzo istotny
(Jest już 18:26, pogratulujcie mi B| ) Byłam tak szczęśliwa! Zbiegłam po schodach prawie latając...
- Van! Ładnie mi?
- Tobie zawsze jest ładnie
- Dzięki
- Dzisiaj jadę na siłownie, nie będzie mnie dłużej. Obiad masz w lodówce, a na kolację Ci kupiłam płatki z mlekiem. Jak by coś dzwoń. Jeśli chcesz zaproś Rossa, Raini czy kogo chcesz prócz Dylana i Rikera i tej rodzinki...
- Okey, przyjdzie Ross.
- Wychodzę, do zobaczenia
W mgnieniu oka zadzwoniłam do Rossa
- Ross, chcesz do mnie przyjść?
- Nie mogę, muszę iść po nowy telefon, ten mi się ciągle zawiesza.
- Pójdę z Tobą, kupię sobie nowy cover na mojego Samsunga S5 <3
- Okey, przyjdę po Ciebie, poczekaj
Stanowczo to jest MÓJ DZIEŃ!
15 MINUT PÓŹNIEJ
Dochodziliśmy powoli do centrum handlowego
- Nigdy tu nie byłam, musi być tam ślicznie. Skoro wydali na to 2 miliony O.O
Gdy wchodziliśmy do środka leciała piosenka Indili "Run Run". Lecz nie mogłam jej posłuchać do końca, bo sklep z telefonami był tuż obok -,-
Wreszcie po dwóch godzinach wyszliśmy z Play
Ross wziął Samsunga Note 4, a ja 9 coverów :3
Covery:


Telefon:
(moja tapeta <3)
Gdy wróciliśmy była już 21:30. Nie mogę zaprzeczyć, że trochę się ociągałam wracając do domu. Od razu zjadłam kolację i przebrałam się w pidżamę. Vanessa już dawno spała... Ja nie byłam śpiąca więc zaczęłam komponować piosenkę. I potem najzwyczajniej - poszłam spać!
__________________________________________________________________
Jest w tej chwili 19:05 i mam nadzieję, że podoba Wam się "to coś, co napisałam". W między czasie obejrzałam filmik na You Tube. Rozdział krótki bo chcę obejrzeć Bzdurnego Kartona jak gra w The Sims 4. I teraz czekać na JAPANA zjadam :)
edit: Rozdziały od dzisiaj będą o godzinie 15: 00 w środy, a o 12:00 w soboty i niedziele :D
♥Ke$h♥
_______________________________________ ____________________________
*Ross*
Uciekałem najszybciej jak mogłem! Widziałem jak Laura płakała. Przebiegałem przez park, było gorąco. Zatrzymaliśmy się przy wielkim głazie otoczonym krzakami. Głaz znajdował się na końcu parku, przy małym jeziorku. Wiele osób znajdowało się w parku, jak to ludzie, wpatrywali się w nas jak w obrazek -,- Laura szepnęła mi na ucho, że w jednym z krzaków jest przejście w polanę. Prędko tam wlecieliśmy i położyliśmy się od razu na trawę. Laura się mocno we mnie wtuliła i rzekła:
- Ross, a jeśli jemu się coś stało? Możesz iść za to do więzienia!
- To był ruch impulsywny i niezależny ode mnie. Nie mogłem pozwolić, by Cię skrzywdził...
- Wiem i dziękuje Ci za obronę. Ten idiota nasypał mi prochy do picia!
- Nawet jeśli zgłosi to na policję to on będzie siedzieć dłużej niż ja :) Mimo wszystko, będzie dobrze
- Lepiej się czuję, wracamy do domu? Muszę się pogodzić z Vanessą i ogarnąć kilka spraw
- Pewnie, chodź idziemy na lotnisko
NASTĘPNY DZIEŃ
*Vanessa*
Powoli mijał tydzień od wyjazdu Laury. Trochę szkoda mi jej, nie mogę jej powiedzieć, że to Dylan mnie zmusił do nagiej sesji i zgwałcił :( Zaplanował porwanie :'( Przecież Laura go chyba jeszcze kocha...
Mam nadzieję, że mi wybaczy i zrozumie, że : Dylan to idiota!
Po chwili do domu weszła Laura z Rossem. Widoczne było to, że oboje byli w dobrym humorze :D
- Laura, ja bardzo Cię przepraszam! Nie chciałam żebyś była zła! To wina Dylana! On to zaplanował! Wszystko co źle się działo to jego wina!!
- Vanessa, proszę Cię. Ja wiem, że to debil :) Chciał mnie zgwałcić. Więcej go już nie zobaczymy, obiecuję :D A poza tym, w każdej chwili możemy wyjechać do Chorwacji!
- Wiem, dziękuje Ci za uspokojenie mnie <3
*Laura*
Dzień mijał tak szybko jak sekunda. Zdążyliśmy ledwo się rozpakować i zjeść.
Od razu jak wstałam rano poczułam swój pot.
- JEST! JEST! WRESZCIE! NARESZCIE 30*C
Kochałam lato bardziej niż Van i Rossa! Zima jest najgorsza na świecie -,-
Ubrałam się więc w to:
Bluzka świadczyła o mojej wierze. Od dawna byłam ateistką. Ten znaczek jest dla mnie bardzo istotny
(Jest już 18:26, pogratulujcie mi B| ) Byłam tak szczęśliwa! Zbiegłam po schodach prawie latając...
- Van! Ładnie mi?
- Tobie zawsze jest ładnie
- Dzięki
- Dzisiaj jadę na siłownie, nie będzie mnie dłużej. Obiad masz w lodówce, a na kolację Ci kupiłam płatki z mlekiem. Jak by coś dzwoń. Jeśli chcesz zaproś Rossa, Raini czy kogo chcesz prócz Dylana i Rikera i tej rodzinki...
- Okey, przyjdzie Ross.
- Wychodzę, do zobaczenia
W mgnieniu oka zadzwoniłam do Rossa
- Ross, chcesz do mnie przyjść?
- Nie mogę, muszę iść po nowy telefon, ten mi się ciągle zawiesza.
- Pójdę z Tobą, kupię sobie nowy cover na mojego Samsunga S5 <3
- Okey, przyjdę po Ciebie, poczekaj
Stanowczo to jest MÓJ DZIEŃ!
15 MINUT PÓŹNIEJ
Dochodziliśmy powoli do centrum handlowego
- Nigdy tu nie byłam, musi być tam ślicznie. Skoro wydali na to 2 miliony O.O
Gdy wchodziliśmy do środka leciała piosenka Indili "Run Run". Lecz nie mogłam jej posłuchać do końca, bo sklep z telefonami był tuż obok -,-
Wreszcie po dwóch godzinach wyszliśmy z Play
Ross wziął Samsunga Note 4, a ja 9 coverów :3
Covery:
Telefon:
Gdy wróciliśmy była już 21:30. Nie mogę zaprzeczyć, że trochę się ociągałam wracając do domu. Od razu zjadłam kolację i przebrałam się w pidżamę. Vanessa już dawno spała... Ja nie byłam śpiąca więc zaczęłam komponować piosenkę. I potem najzwyczajniej - poszłam spać!
__________________________________________________________________
Jest w tej chwili 19:05 i mam nadzieję, że podoba Wam się "to coś, co napisałam". W między czasie obejrzałam filmik na You Tube. Rozdział krótki bo chcę obejrzeć Bzdurnego Kartona jak gra w The Sims 4. I teraz czekać na JAPANA zjadam :)
edit: Rozdziały od dzisiaj będą o godzinie 15: 00 w środy, a o 12:00 w soboty i niedziele :D
♥Ke$h♥
sobota, 31 stycznia 2015
TAG: Mój telefon
Cześć!
Dzisiaj Wam napiszę trochę o swoim telefonie.
No więc mam Samsunga Galaxy Ace 2

Z telefonu jestem zadowolona chociaż czasami mnie denerwuje. Z tym telefonem nie byłam długo, dostałam go od mamy w sierpniu :'( (wakacje [*] ) Nowy dostanę 23 lutego :) Telefon muszę ładować praktycznie codziennie. Jest tyle wad i zalet tego telefonu, że nie chce mi się wypisywać. Moje etui do niego:

Jednak go nie noszę z osobistych powodów. Na telefonie jest taka tapeta animowana: " Zieleń trawy" i ma opis " Lekko falująca trawa pod dziennym lub nocnym niebem " czyli jak jest dzień jest jasna tapeta, a jak noc ciemna z gwiazdami :) Takie coś bardzo mi się podoba i chętnie z tego korzystam :D Telefon ma wbudowany aparat z przodu i tyłu telefonu. Jest także lampa błyskowa. Ekran można zablokować takimi sposobami:
*Przeciągnij
*Odblokowanie za pomocą twarzy
*Symbol
*PIN
*Hasło
*Brak
I to już chyba koniec. Jeśli macie jakieś pytania to pytajcie w komentarzach :) Dziękujemy za 1500 wyświetleń <3
Komentujesz - Motywujesz
♥Ke$h♥
Dzisiaj Wam napiszę trochę o swoim telefonie.
No więc mam Samsunga Galaxy Ace 2
Z telefonu jestem zadowolona chociaż czasami mnie denerwuje. Z tym telefonem nie byłam długo, dostałam go od mamy w sierpniu :'( (wakacje [*] ) Nowy dostanę 23 lutego :) Telefon muszę ładować praktycznie codziennie. Jest tyle wad i zalet tego telefonu, że nie chce mi się wypisywać. Moje etui do niego:
Jednak go nie noszę z osobistych powodów. Na telefonie jest taka tapeta animowana: " Zieleń trawy" i ma opis " Lekko falująca trawa pod dziennym lub nocnym niebem " czyli jak jest dzień jest jasna tapeta, a jak noc ciemna z gwiazdami :) Takie coś bardzo mi się podoba i chętnie z tego korzystam :D Telefon ma wbudowany aparat z przodu i tyłu telefonu. Jest także lampa błyskowa. Ekran można zablokować takimi sposobami:
*Przeciągnij
*Odblokowanie za pomocą twarzy
*Symbol
*PIN
*Hasło
*Brak
I to już chyba koniec. Jeśli macie jakieś pytania to pytajcie w komentarzach :) Dziękujemy za 1500 wyświetleń <3
Komentujesz - Motywujesz
♥Ke$h♥
piątek, 30 stycznia 2015
2 sezon ! Rozdział 26.
*Laura*
Było cudownie , może na następny raz polecimy do Norwegii ?
*Vanessa*
Ok , jak chcesz :)
*Laura*
Ross , już idziesz do domu ?
*Ross*
No , muszę na 2 tygodnie jechać do rodziców :(
*Laura*
Szkoda ... < pocałowała Rossa na pożegnanie >
*Vanessa*
Chodź Laura do domu.
*Laura*
Idź , ja zaraz przyjdę.
< do Laury dzwoni Dylan >
*Dylan*
Hej Laura , wybrałabyś się ze mną do centrum handlowego ?
*Laura*
Ok , zaraz tam będę.
( CENTRUM HANDLOWE )
*Dylan*
Muszę mamie kupić magazyn VOGUE.
*Laura*
Ok , ejj czekaj !!!!
*Dylan*
Co ??
*Laura*
Czemu w gazecie jest nagie zdjęcie Vanessy w Chorwacji ????!!!!!!!
*Dylan*
WHAT????
*Laura*
Ok , nic już nie rozumiem.
*Dylan*
Spokojnie wyjaśni się ...
*Laura*
No oby ...
*Dylan*
Jadę za 2 dni z rodzicami do Norwegii , chciałabyś jechać ze mną?
*Laura*
NOO JASNE ŻE TAK !!! Tylko na ile ?
*Dylan*
Na tydzień.
*Laura*
Ok.
< Laura wraca do domu >
*Vanessa*
Masz tu masz obiad.
*Laura*
Zostaw mnie !
*Vanessa*
O co Ci chodzi przecież lubisz lazanie !
*Laura*
Lazanie lubię , ale Ciebie nie !
*Vanessa*
A czemu ? W ogóle gdzieś ty była ???!!!
*Laura*
Byłam w centrum handlowym z Dylanem , musiał mamie kupić czasopismo ja patrze a w gazecie twoja naga fotka !
*Vanessa*
CO ???!!!!! JAJA SOBIE ZE MNIE ROBISZ ????!!!
*Laura*
Nie nie robię , masz nawet to kupiłam dla dowodu , aha i jeszcze jedno jadę za 2 dni z Dylanem do Norwegii !
*Vanessa*
Nie ! Nie pozwalam Ci !
*Laura*
Jestem pełnoletnia więc nie zabronisz ! < poszła do swojego pokoju >
*Vanessa*
Ach ta młodzież !!!!!!!
( dzień wylotu, lotnisko )
*Dylan*
Cześć Laura < przytulił ją na powitanie >
Norwegia :
Sypialnia :
Łazienka :
Kuchnia :
Salon :
*Laura*
Ślicznie Dylan ; 3
*Dylan*
Wiem , to jest ogólnie mój dom , moi rodzice są jakby ,, moimi sąsiadami '' .
*Laura*
Aha , idę się przebrać.
*Dylan*
Ok , ja zrobię romantyczną kolację.
Laura:
*Dylan*
Ślicznie < całuje Laurę >
*Laura*
Dzięki :)
Mam nadzieję że się podoba.
Tak u mnie jest inaczej , wolę Laurę i Dylana a nie Laurę i Rossa.
~Mary
___________________________________________________
(Bo Mary to hipokrytka i rasistka :P)
PO KOLACJI
*Dylan*
- Laura wiem, że Ross wyjechał na 2 tygodnie, chcesz zostać ze mną jeszcze ten następny tydzień sam na sam?
- Dylan, ja nadal jestem z Rossem! Przez Ciebie prawie ze mną zerwał... W ogóle nie wiem po co się zgodziłam :(
- Jak chcesz to wyjedź, nikt Cię tutaj nie trzyma
- Trzyma, Riker...
- Kurde znowu Cię szantażuję, że jak wyjedziesz to Cię zgwałci?!
- Nie, ma numer Rossa. I jeśli się znowu z nim nie prześpie to wyśle Rossowi mnie i Ciebie na zdjęciu. On nie wie, że tu jestem...
- Wystarczy, że to powiem rodzicom i tyle.
- Wtedy to wyśle! To moje życie i wiem co mam zrobić
- Okey, kiedy się to stanie? -,-
- Każdego dnia
- To przesada
*Laura*
Po tych słowach Dylana weszłam do pokoju Rikera, którego nie było. Pomyślałam, że jak pokaże mu moje ciało to skróci mi cierpienia :( Rozebrałam się i położyłam na jego łóżku. Po 10 minutach przyszedł do pokoju.
- Laura, masz piękne cycki :* Muszę je pocałować!
- Ej, ej była jakaś mowa o pocałunkach? Ja słyszałam tylko o seksie!
- Okey, już mu to wysyłam
- NIE! Dobra całuj mnie jak chcesz
*Ross*
Bardzo martwiłem się o Laurę, bo nie odbierała telefonu. Postanowiłem zadzwonić do Vanessy
- Halo, Vanessa?
- Cześć Ross
- Wiesz może czemu Laura nie odbiera telefonu?
- Wyjechała z Dylanem do Norwegii
- Jak to?
- Tak to. Obraziła się na mnie i pojechała.
- Masz może adres?
- Mam, ul. Kress 5
- Dzięki, pa
Rozłączyłem się i pojechałem prosto na lotnisko. Zabiję tego "Dylanusia" jeśli choćby ją dotknął!
NASTĘPNY DZIEŃ
*Laura*
Po nocy z Rikerem, sprawdziłam telefon. 89 nieodebranych od: Ross
O kurdee... A jak zadzwonił do Vanessy :(
Usłyszałam dzwonek do drzwi, chciałam otworzyć, ale skumałam, że jestem zupełnie naga...
Po otworzeniu drzwi przez Dylana usłyszam:
- ZABIJĘ CIĘ TY GNOJU! JEŚLI JĄ JESZCZE RAZ TKNIESZ! GDZIE ONA JEST!?
- Tam , wy tym pokoju
O nie, Ross mnie zabije...
Nagle wparował do pokoju i zamknął drzwi na zamek
Podszedł do mnie i mnie namiętnie pocałował
- Ty nie jesteś na mnie zły?
- Na Ciebie nie, na tego gnojka tak!
- Tylko się ubiorę i wyjedziemy, dobrze?
- Pewnie! To powietrze jest zatrute przez lalusia . Poczekam przed domem.
W trakcie ubierania się zaczęłam się przewracać.
Do pokoju wszedł Dylan
- Ty serio chcesz być z takim zazdrośnikiem? Lepiej być ze mną! Ja jestem lepszy w łóżku
- Nie pamiętam tamtego razu!
- To Ci przypomnę, będzie łatwiej bo się naćpałaś
- Nie zostaw mnie! Nie rób mi tego! ROSS!!!!!!!!!
*Ross*
Czekając na Laurę usłyszałem jej krzyki. Pobiegłem jak najszybciej potrafiłem.
Zobaczyłem jak ten laluś próbuje zgwałcić mi dziewczynę po raz drugi
- Chyba mówiłem, że masz się do niej nie zbliżać?!
Przywaliłem mu z całej siły i uciekłem z Laurą z jego domu......
_______________________________________________
Ten blog zamienia się w moją wyobraźnie!
♥Ke$h♥
poniedziałek, 26 stycznia 2015
Echh..
Przepraszam Was, że nie napisałam wczoraj posta. Dzisiaj miałam go napisać, lecz rozwaliło mnie psychicznie. Moje najprawdziwsze "przyjaciółki" mnie zraniły mocniej niż kiedykolwiek. Nie mam już do tego siły... Wybuchłam emocjonalnie, nie wiem co ja takiego robię? Jednak są osoby, które potrafią mnie zawsze podnieść na nogi. Jestem silna i każdy myśli, że nie czuje jak mnie traktują.

♥ Ke$h ♥
♥ Ke$h ♥
sobota, 24 stycznia 2015
10 sposób na odkochanie się w byłym chłopaku.
Tak, czasami jest że się odkochasz ale bez wzajemności.
Nic na to nie poradzimy , musimy się odkochać niektórym to szybciej idzie a niektórym wolniej ja wam opowiem jak można się odkochać.
1. Jak masz z byłym chłopakiem jakieś zdjęcia ,po prostu spal je lub wyrzuć.
Gdy je wszystkie będziesz mieć przywrócą się złe i dobre wspomnienia.
2. Wypisz na kartce jego wady i zalety , wtedy będziesz wiedziała czy warto go jeszcze kochać...
U mnie to trochę poskutkowało. Sama spróbuj.
3. Możesz zakochać się w kimś innym.
Wiem trochę głupi pomysł ale skuteczny , nowego chłopaka będziesz darzyć uczuciem i w ten sposób zapomnisz o byłym.
4. Wszystkie rzeczy , łańcuszki ,pierścionki od niego wyrzuć.
Bo po co masz trzymać prezenty od niego skoro Cię już nie kocha ?
5. Znajdź sobie jakieś hobby.
Origami , gotowanie a może znajdziesz pasję do gier komputerowych?
6. Wyjdź gdzieś z przyjaciółkami.
Np: do kina , do parku wszędzie.
7. Możesz popytać bliską Ci osobę jak ona sobie radziła z byłym chłopakiem.
Np: zapytaj się mamy jak się odkochała w byłym chłopaku.
8. Nie myśl o nim.
Tak często jest puścimy przykrą lub smutną piosenkę i od razu przypomina się były.
9. Nie płacz z jego powodu.
Oszczędzaj łzy nie są jego warte , lepiej płacz ze śmiechu.
10. Gdy będziesz szła i go zobaczysz , pokaż mu że jest ci bez niego lepiej.
Zobaczy wtedy co stracił.
Przepraszam że post tak późno , leniuchowałam do 11:20 , potem poszłam do sklepu i jeszcze oglądałam simsy i myślałam jak to chłopak mógłby się odkochać w dziewczynie ( mam problem z kolegą z klasy ) .
~Mary
Nic na to nie poradzimy , musimy się odkochać niektórym to szybciej idzie a niektórym wolniej ja wam opowiem jak można się odkochać.
1. Jak masz z byłym chłopakiem jakieś zdjęcia ,po prostu spal je lub wyrzuć.
Gdy je wszystkie będziesz mieć przywrócą się złe i dobre wspomnienia.
2. Wypisz na kartce jego wady i zalety , wtedy będziesz wiedziała czy warto go jeszcze kochać...
U mnie to trochę poskutkowało. Sama spróbuj.
3. Możesz zakochać się w kimś innym.
Wiem trochę głupi pomysł ale skuteczny , nowego chłopaka będziesz darzyć uczuciem i w ten sposób zapomnisz o byłym.
4. Wszystkie rzeczy , łańcuszki ,pierścionki od niego wyrzuć.
Bo po co masz trzymać prezenty od niego skoro Cię już nie kocha ?
5. Znajdź sobie jakieś hobby.
Origami , gotowanie a może znajdziesz pasję do gier komputerowych?
6. Wyjdź gdzieś z przyjaciółkami.
Np: do kina , do parku wszędzie.
7. Możesz popytać bliską Ci osobę jak ona sobie radziła z byłym chłopakiem.
Np: zapytaj się mamy jak się odkochała w byłym chłopaku.
8. Nie myśl o nim.
Tak często jest puścimy przykrą lub smutną piosenkę i od razu przypomina się były.
9. Nie płacz z jego powodu.
Oszczędzaj łzy nie są jego warte , lepiej płacz ze śmiechu.
10. Gdy będziesz szła i go zobaczysz , pokaż mu że jest ci bez niego lepiej.
Zobaczy wtedy co stracił.
Przepraszam że post tak późno , leniuchowałam do 11:20 , potem poszłam do sklepu i jeszcze oglądałam simsy i myślałam jak to chłopak mógłby się odkochać w dziewczynie ( mam problem z kolegą z klasy ) .
~Mary
czwartek, 22 stycznia 2015
Rozdział 25
Na początku chcę powiedzieć że 25 rozdział jest końcem 1 sezonu.
26 rozdział rozpocznie 2 sezon z nowymi , historiami i aktorami.
Dobra zaczynamy.
*Riker*
Ale ta Laura ma dupę
*Dylan*
Co mówiłeś Riker?
*Riker*
Nic ...
*Dylan*
Gadaj , bo te twoje gołe babki zaraz usuwam !
*Riker*
No bo Laura z Rossem i ze swoją siostrą wyjeżdżają.
*Dylan*
Szlak ! A ty co Laurze zrobiłeś że wczoraj uciekła z domu ?
*Riker*
Nie bo powiesz rodzicom !
*Dylan*
Riker znowu ją porwałeś i zgwałciłeś ?
*Riker*
Nie , przespała się ze mną bo inaczej bym Tobie wygadał.
*Dylan*
Dzięki za informację ale i tak masz przechlapane !
* Mama i Tata Rikera i Dylana*
Coś ty znowu Riker narozrabiał?
*Riker*
Nic .....
*Dylan*
Riker ogląda gołe baby i przespał się 4 razy z moją ex !
*Mam i Tata*
Riker masz szlaban na rok ! I zabieramy Ci wszystkie gry i komputer też !
A jutro idziesz do psychologa !
*Riker*
Dobra < pokazał język Dylanowi >
*Dylan*
Idę szybko na lotnisko.
( w samolocie )
*Laura*
Chodź Ross <3
*Ross*
Coś ty znowu wymyśliła ?
< po 20 minutach >
*Laura*
Dobrze całujesz :)
( w tej minucie samolot odlatuje )
*Dylan*
NIEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!
*Ross*
Słyszałaś kogoś ?
*Laura*
Tak , DYLAN ???? < spojrzała w okno >
*Ross*
Dobra nie ważne , idź do łazienki ubierz się w coś ciepłego a Van Ci w tym pomoże.
( w tym czasie Van ubierała Laurę , a do Laury przyszło 1 nagranie i 1 zdjęcie. Na nagraniu było widać Laurę i Dylana jak się całują , a na drugim Laurę i Rikera w łóżku )
< Ross obejrzał zdjęcie i nagranie >
*Laura*
Ładnie Ross ?
*Ross*
Laura zostaw mnie, zdradzam mnie z Dylanem i Rikerem !
*Laura*
Nie prawda !
*Ross*
Jasne < pokazuje nagranie i zdjęcie.
*Laura*
O mój boże !
*Vanessa*
Czemu mi Laura nie powiedziałaś ?
*Laura*
Dajcie mi spokój ! < poszła z powrotem do łazienki >
*Vanessa*
No i co teraz zrobimy ? W ogóle wybaczysz jej ?
*Ross*
Nie wiem , kolejna dziewczyna co mnie zdradziła !
< do Laury w łazience dzwoni Dylan >
*Dylan*
Laura czemu opuszczasz Los Angeles ? Wracaj , wiem co Ci zrobił Riker wygadał i dostał karę na rok :)
*Laura*
Nie jesteś na mnie zły, ja po prostu chciałam odpocząć ...
*Dylan*
Nie jestem :* ♥
*Laura*
Za niedługo pewnie wrócimy :)
*Dylan*
Mam nadzieję :)
*Laura*
Ale jest jedna sprawa , Riker fotografował nas jak się całowaliśmy pod drzewem.
*Dylan*
Cooo ?
*Laura*
No , wysłał mi to sms'em i Ross zobaczył i jest wściekły.
*Dylan*
Oj :( Chciałbym być teraz przy Tobie ♥♥
*Laura*
Ja też , muszę kończyć postawię się przeciwko Rossowi.
*Ross*
Co chciałaś przeprosić ?
*Laura*
Nie chciałam powiedzieć,że może masz talent muzyczny jesteś jaki jesteś ale nie potrafisz mnie obronić jak Dylan !
*Ross*
Co brakuje Ci Dylanusia ?
*Laura*
A Tobie Cassidy która ciągle się we wszystko wtrynia ?
*Vanessa*
Skończcie mamy jechać do Chorwacji ,jesteśmy w samolocie a wy się wydzieracie !
*Ross*
Wiem , przepraszam Laura.
*Laura*
Najpierw żeby Ci wybaczyć musisz na to zapracować !
*Vanessa*
Dla chcącego nic trudnego !
*Laura*
Właśnie !
*Ross*
Ok.
~Mary
PS. Przepraszam że skłóciłam Raurę.
//_____________________/
A ja ją pogodzę :3
* Ross *
- A tak wgl to Ty powinnaś mnie przeprosić. Ja Cię nie zdradziłem !
- Wiem, przepraszam Ross. Riker szantażował mnie, a w Dylanie przywidziałeś mi się Ty. Kocham Ciebie, nie ich
- Ja Ciebie też
((Pocałunek))
- Wiedziałam,że się pogodzicie
*Laura*
Dopiero teraz uświadomiłam sobie,że nigdy nie kochałam Dylana.To było tylko zauroczenie 😘
Tak się cieszę, że poznałam Rossa ♥
Po kilku godzinach lotu dolecieliśmy
- Vanessa, to daleko?
- Bardzo :P
- Nie uwierzę Ci
- Blisko
15 minut później
- O kurde, Vanessa to nasz dom?
- Oczywiście Laura. I tak dla jasności Wy macie własną sypialnie
- Dziękuje Van!
Dom:
- Wow.... Mogłaś powiedzieć żebym wzięła strój kąpielowy!
_____________________________________________________________----
2 sezon zaczniemy od 1500 wyświetleń
♥Kesh♥
26 rozdział rozpocznie 2 sezon z nowymi , historiami i aktorami.
Dobra zaczynamy.
*Riker*
Ale ta Laura ma dupę
*Dylan*
Co mówiłeś Riker?
*Riker*
Nic ...
*Dylan*
Gadaj , bo te twoje gołe babki zaraz usuwam !
*Riker*
No bo Laura z Rossem i ze swoją siostrą wyjeżdżają.
*Dylan*
Szlak ! A ty co Laurze zrobiłeś że wczoraj uciekła z domu ?
*Riker*
Nie bo powiesz rodzicom !
*Dylan*
Riker znowu ją porwałeś i zgwałciłeś ?
*Riker*
Nie , przespała się ze mną bo inaczej bym Tobie wygadał.
*Dylan*
Dzięki za informację ale i tak masz przechlapane !
* Mama i Tata Rikera i Dylana*
Coś ty znowu Riker narozrabiał?
*Riker*
Nic .....
*Dylan*
Riker ogląda gołe baby i przespał się 4 razy z moją ex !
*Mam i Tata*
Riker masz szlaban na rok ! I zabieramy Ci wszystkie gry i komputer też !
A jutro idziesz do psychologa !
*Riker*
Dobra < pokazał język Dylanowi >
*Dylan*
Idę szybko na lotnisko.
( w samolocie )
*Laura*
Chodź Ross <3
*Ross*
Coś ty znowu wymyśliła ?
< po 20 minutach >
*Laura*
Dobrze całujesz :)
( w tej minucie samolot odlatuje )
*Dylan*
NIEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!
*Ross*
Słyszałaś kogoś ?
*Laura*
Tak , DYLAN ???? < spojrzała w okno >
*Ross*
Dobra nie ważne , idź do łazienki ubierz się w coś ciepłego a Van Ci w tym pomoże.
( w tym czasie Van ubierała Laurę , a do Laury przyszło 1 nagranie i 1 zdjęcie. Na nagraniu było widać Laurę i Dylana jak się całują , a na drugim Laurę i Rikera w łóżku )
< Ross obejrzał zdjęcie i nagranie >
*Laura*
Ładnie Ross ?
*Ross*
Laura zostaw mnie, zdradzam mnie z Dylanem i Rikerem !
*Laura*
Nie prawda !
*Ross*
Jasne < pokazuje nagranie i zdjęcie.
*Laura*
O mój boże !
*Vanessa*
Czemu mi Laura nie powiedziałaś ?
*Laura*
Dajcie mi spokój ! < poszła z powrotem do łazienki >
*Vanessa*
No i co teraz zrobimy ? W ogóle wybaczysz jej ?
*Ross*
Nie wiem , kolejna dziewczyna co mnie zdradziła !
< do Laury w łazience dzwoni Dylan >
*Dylan*
Laura czemu opuszczasz Los Angeles ? Wracaj , wiem co Ci zrobił Riker wygadał i dostał karę na rok :)
*Laura*
Nie jesteś na mnie zły, ja po prostu chciałam odpocząć ...
*Dylan*
Nie jestem :* ♥
*Laura*
Za niedługo pewnie wrócimy :)
*Dylan*
Mam nadzieję :)
*Laura*
Ale jest jedna sprawa , Riker fotografował nas jak się całowaliśmy pod drzewem.
*Dylan*
Cooo ?
*Laura*
No , wysłał mi to sms'em i Ross zobaczył i jest wściekły.
*Dylan*
Oj :( Chciałbym być teraz przy Tobie ♥♥
*Laura*
Ja też , muszę kończyć postawię się przeciwko Rossowi.
*Ross*
Co chciałaś przeprosić ?
*Laura*
Nie chciałam powiedzieć,że może masz talent muzyczny jesteś jaki jesteś ale nie potrafisz mnie obronić jak Dylan !
*Ross*
Co brakuje Ci Dylanusia ?
*Laura*
A Tobie Cassidy która ciągle się we wszystko wtrynia ?
*Vanessa*
Skończcie mamy jechać do Chorwacji ,jesteśmy w samolocie a wy się wydzieracie !
*Ross*
Wiem , przepraszam Laura.
*Laura*
Najpierw żeby Ci wybaczyć musisz na to zapracować !
*Vanessa*
Dla chcącego nic trudnego !
*Laura*
Właśnie !
*Ross*
Ok.
~Mary
PS. Przepraszam że skłóciłam Raurę.
//_____________________/
A ja ją pogodzę :3
* Ross *
- A tak wgl to Ty powinnaś mnie przeprosić. Ja Cię nie zdradziłem !
- Wiem, przepraszam Ross. Riker szantażował mnie, a w Dylanie przywidziałeś mi się Ty. Kocham Ciebie, nie ich
- Ja Ciebie też
((Pocałunek))
- Wiedziałam,że się pogodzicie
*Laura*
Dopiero teraz uświadomiłam sobie,że nigdy nie kochałam Dylana.To było tylko zauroczenie 😘
Tak się cieszę, że poznałam Rossa ♥
Po kilku godzinach lotu dolecieliśmy
- Vanessa, to daleko?
- Bardzo :P
- Nie uwierzę Ci
- Blisko
15 minut później
- O kurde, Vanessa to nasz dom?
- Oczywiście Laura. I tak dla jasności Wy macie własną sypialnie
- Dziękuje Van!
Dom:
Szara sypialnia jest nasza
*Vanessa*
- To dopiero początek! Na końcu ulicy jest mega niespodzianka!
5 minut później
5 minut później
_____________________________________________________________----
2 sezon zaczniemy od 1500 wyświetleń
♥Kesh♥
Rozdział 24
(Dom Laury i Van )
*Dylan*
Mam nadzieję że tu mieszka ta dziewczyna. < puka do drzwi >
*Laura*
Tak ?
*Dylan*
Bardzo przepraszam za mojego brata Rikera co się z tobą przespał i wyzywał od dzi*ek.
*Laura*
Jaki Riker ? Przecież to był Dylan.
*Dylan*
Ja jestem Dylan , Riker podszył się pode mnie ponieważ zazdrościł mi Ciebie.
*Laura*
Ile ten Riker ma lat ?
*Dylan*
15 , mały cwaniak , podrywacz i kobieciarz miał 20 dziewczyn a raz naraz miał 10 .
*Laura*
Ok , na początku Ci nie wierzyłam < wyciąga zdjęcie Dylana > no ale to rzeczywiście ty jesteś Dylanem.
Przepraszam Cię , ale mam już chłopaka.
*Dylan*
Nie no nic nie szkodzi , może dałabyś się wyciągnąć na plażę ze swoim chłopakiem ?
*Laura*
może być, 16:00 ?
*Dylan*
Ok < 3
( Dylan wraca do domu )
*Dylan*
Ty gwałcicielu , jak śmiałeś zgwałcić moją byłą dziewczynę Laurę?
*Riker*
Sama chciała , a poza tym zazdrościsz mi!
*Dylan*
Ale ty gó*niarzu masz 15 lat ! Ja i Laura mamy 19!
*Riker*
Nie patrzy się na wiek ! < zaczęli się bić >
*Laura*
Cześć Ross , idziesz ze mną i z moim ex na plaże ok. 16:00 ?
*Ross*
Ok .
(Plaża)
*Laura*
Chodźcie chłopaki zagramy w siatkówkę.
( grali ok. 40 minut )
*Ross*
Słuchajcie ja pójdę do sklepu po jakieś picie , ok? Wy zostańcie , usiądźcie sobie.
Sklep jest za siłownią.
*Dylan*
Dał Rossowi 50 zł.
*Laura*
Jak sprawa z Rikerem ?
*Dylan*
No pobiliśmy się , dzisiaj ma się tłumaczyć rodzicom.
*Laura*
No to dobrze.
*Dylan*
Laura , muszę Ci coś powiedzieć ........
*Laura*
Powiedz
*Dylan*
Kocham Cię ! :* < pocałował Laurę w usta >
*Laura*
Przepraszam Cię Dylan , ale ja jestem z Rossem.
Ok, widzę go dobra a jak tam te ciasto co piekłeś.?
*Dylan*
Niesamowicie wiesz...
*Ross*
Masz Laura Ice Tea , ja wziąłem Red Bula a ty masz Roko.
*Laura i Dylan*
Dziękuje :)
( rozmawiali o drużynach piłkarskich)
18:59
*Ross*
Jezu jak ciemno idę do domu muszę posprzątać.
*Laura*
Ok , pa < pocałowała Rossa w policzek >
*Dylan*
Narka .
19:20
*Dylan*
Jak ciemno , pójdę Cię odprowadzić.
*Laura*
Jak chcesz :)
( Laura i Dylan szli pod drzewem nagle Laura pocałowała z języczkiem Dylana a to przez to że Laura wyobraziła sobie Rossa)
*Dylan*
Chodź do mnie , dom jest tutaj.
Dylan mieszkał w luksusowej willi z basenem.
*Laura*
Wow , ale piękna :*
*Dylan*
Dzięki :* ♥ < wziął Laurę na ramiona i położył ją na swoje łóżko >
*Laura*
Kocham Cię Ross. :*
*Dylan*
Jaki Ross , dobra nie ważne.
*RANEK*
*Dylan*
Cześć słonko :* ♥
*Laura*
Cześć ♥
< nagle to pokoju wchodzi rozbawiony Riker>
*Riker*
No a mówiłeś że Laura to twoja była i żebym jej nie gwałcił !
*Dylan*
Debilu ! Po 1 ja jej nie porywam i nie gwałcę , po 2 kocham ją , a po 3 jesteśmy pełnoletni i gó*no Cię to obchodzi.
*Riker*
Pokaż Laura balony.
*Dylan*
Zamknij pysk psie !
*Riker*
Uuu a potem będziecie mieli dziecko hahahahahahaha ;d powiem rodzicom.
*Dylan*
A gadaj , koniu !
*Laura*
A z dzieckiem to co razem z Rossem wychowamy.
*Dylan i Riker*
Jakim Rossem ?
*Laura*
Znaczy z Dylanem !
*Dylan*
A ty Riker weź nie oglądaj gołych bab bo to nakręcę i pokaże rodzicom co ich synuś ogląda.
*Riker*
Dobra ! Ale moje baby zostaw w spokoju czasem mnie one kuszą !
*Laura*
Hhahaahahaha ;D
~Mary
Rozwala mnie to co napisałam ;D
-________________________________________________________________-
*Laura*
((Riker wychodzi z pokoju))
-Ross, dasz mi moje ubrania?
-Kurde Laura, jestem DYLAN!
- WHAT??! Jesteś taki sam jak Twój brat! Porwałeś mnie i zgwałciłeś, żebym zerwała z Rossem, a to się nigdy nie stanie! Ubiorę się i wychodzę!
- To Ty mnie pocałowałaś!
- Ale ściema! Rossa całowałam, Ciebie na 100 pro nie :P
- Mylisz się Laura
- Spadaj stąd Riker....
- Obejrzyj ten filmik :)
- To- to ni-nie pra-prawda. To prawda......... Teraz wychodzę......
- Laura nie!
((Laura wyszła))
Jak ja mogłam pomylić Rossa z tym palantem, który mnie zdradzał :(
Jeszcze się bezczelnie pyta czy ja jestem Laura, już mnie zapomniał ??!
Wróciłam powoli do domu. W głowie miałam plan wyjazdu stąd z Van i Rossem. Chciałam pogadać z Vanessą, a potem z Rossem.
- Nie pytam gdzie byłaś w nocy.
- Nie pytaj, to nawet lepiej.... Słuchaj chcę z Tobą o czymś pogadać, to bardzo ważne
-Słucham
- Myślałam nad wyjazdem stąd, wszyscy są tutaj samolubni.. Ten wyjazd nie byłby na zawsze tylko na rok, dwa by odpocząć od LA...
- Uff.. Dzięki, że sama to zaproponowałaś, bo trochę się bałaś jak na to zaaragujesz :)
- Tylko Ross by pojechał z nami
- Okey, tylko gdzie?
- Nie wiem, może do Chorwacji, do Zagrzebu?
- Okey, jadę po bilety, a później się spakuję. Ty idź do Rossa i mu powiedz, że w najbliższym terminie wylatujemy
* Ross*
- Nie Cassidy, nie będę z Tobą!
- Ale Ross..My się kochamy, tylko ta Laura nam przeszkadza!
- Wiesz co? WYPROWADZAM SIĘ STĄD RAZEM Z LAURĄ!
- Pff... Ja się nie poddam!
Po wyczerpującej, codziennej rozmowie z Cassidy, chciałem zadzwonić do Laury. Jedyną rzeczą która mi przeszkodziło było pukanie do drzwi.
- Cześć Ross. Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia! Chcesz ze mną i Vanessą wyjechać do Chorwacji?
- TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
- Okey, wylatujemy w najbliższym terminie, powoli się zaczynaj pakować. Aha i jeszcze nie mów Dylanowi i Cassidy gdzie jedziemy
- Nie ma sprawy
- To pa.. (Pocałowała mnie)
- Paa
*Vanessa*
Nasz lot był już pojutrze. Cieszyłam się jak małe dziecko z lizaka
Los Angeles to najbardziej samolubniejszy kontynent na całym świecie..
Mam nadzieję, że Chorwacja jest inna.. I do tego za tydzień w Chorwacji jest koncert Seleny Gomez,
Wyślę tam Rossa i Laurę. Hahaha, i może znów zostaną tancerzami... Postanowiłam im odpuścić szkołę po wakacjach. Niech się cieszą
* Dylan*
Laura nie odbierała telefonu, boję się, że obrazi się już na zawsze.
I do tego Riker gdzieś wyszedł. Chyba pójdę poszukać Laury
* Laura *
Właśnie się dowiedziałam o terminie wyjazdu! Od razu powiadomiłam Rossa.
- O nie...
W oddali zauważyłam Rikera
- Cześć dobra dupo
- Czego chcesz?
- Seksu. Chyba, że chcesz by Dylan się dowiedział gdzie wyjeżdżacie..
- Nie odważysz się!
- Zakład?
-Niech Ci będzie! Tylko nic nie mów.
- Oczywiście
Po 10 minutach doszliśmy do pokoju Rikera..
Powiedział, że mam się rozebrać i rzekł, że bez prezerwatywy, bo wygada.

Po stosunku uciekłam szybko z ich domu.
Po dotarciu do swojego zaczęłam się pakować.
__________________________
- ♥Kesh♥
*Dylan*
Mam nadzieję że tu mieszka ta dziewczyna. < puka do drzwi >
*Laura*
Tak ?
*Dylan*
Bardzo przepraszam za mojego brata Rikera co się z tobą przespał i wyzywał od dzi*ek.
*Laura*
Jaki Riker ? Przecież to był Dylan.
*Dylan*
Ja jestem Dylan , Riker podszył się pode mnie ponieważ zazdrościł mi Ciebie.
*Laura*
Ile ten Riker ma lat ?
*Dylan*
15 , mały cwaniak , podrywacz i kobieciarz miał 20 dziewczyn a raz naraz miał 10 .
*Laura*
Ok , na początku Ci nie wierzyłam < wyciąga zdjęcie Dylana > no ale to rzeczywiście ty jesteś Dylanem.
Przepraszam Cię , ale mam już chłopaka.
*Dylan*
Nie no nic nie szkodzi , może dałabyś się wyciągnąć na plażę ze swoim chłopakiem ?
*Laura*
może być, 16:00 ?
*Dylan*
Ok < 3
( Dylan wraca do domu )
*Dylan*
Ty gwałcicielu , jak śmiałeś zgwałcić moją byłą dziewczynę Laurę?
*Riker*
Sama chciała , a poza tym zazdrościsz mi!
*Dylan*
Ale ty gó*niarzu masz 15 lat ! Ja i Laura mamy 19!
*Riker*
Nie patrzy się na wiek ! < zaczęli się bić >
*Laura*
Cześć Ross , idziesz ze mną i z moim ex na plaże ok. 16:00 ?
*Ross*
Ok .
(Plaża)
*Laura*
Chodźcie chłopaki zagramy w siatkówkę.
( grali ok. 40 minut )
*Ross*
Słuchajcie ja pójdę do sklepu po jakieś picie , ok? Wy zostańcie , usiądźcie sobie.
Sklep jest za siłownią.
*Dylan*
Dał Rossowi 50 zł.
*Laura*
Jak sprawa z Rikerem ?
*Dylan*
No pobiliśmy się , dzisiaj ma się tłumaczyć rodzicom.
*Laura*
No to dobrze.
*Dylan*
Laura , muszę Ci coś powiedzieć ........
*Laura*
Powiedz
*Dylan*
Kocham Cię ! :* < pocałował Laurę w usta >
*Laura*
Przepraszam Cię Dylan , ale ja jestem z Rossem.
Ok, widzę go dobra a jak tam te ciasto co piekłeś.?
*Dylan*
Niesamowicie wiesz...
*Ross*
Masz Laura Ice Tea , ja wziąłem Red Bula a ty masz Roko.
*Laura i Dylan*
Dziękuje :)
( rozmawiali o drużynach piłkarskich)
18:59
*Ross*
Jezu jak ciemno idę do domu muszę posprzątać.
*Laura*
Ok , pa < pocałowała Rossa w policzek >
*Dylan*
Narka .
19:20
*Dylan*
Jak ciemno , pójdę Cię odprowadzić.
*Laura*
Jak chcesz :)
( Laura i Dylan szli pod drzewem nagle Laura pocałowała z języczkiem Dylana a to przez to że Laura wyobraziła sobie Rossa)
*Dylan*
Chodź do mnie , dom jest tutaj.
Dylan mieszkał w luksusowej willi z basenem.
*Laura*
Wow , ale piękna :*
*Dylan*
Dzięki :* ♥ < wziął Laurę na ramiona i położył ją na swoje łóżko >
*Laura*
Kocham Cię Ross. :*
*Dylan*
Jaki Ross , dobra nie ważne.
*RANEK*
*Dylan*
Cześć słonko :* ♥
*Laura*
Cześć ♥
< nagle to pokoju wchodzi rozbawiony Riker>
*Riker*
No a mówiłeś że Laura to twoja była i żebym jej nie gwałcił !
*Dylan*
Debilu ! Po 1 ja jej nie porywam i nie gwałcę , po 2 kocham ją , a po 3 jesteśmy pełnoletni i gó*no Cię to obchodzi.
*Riker*
Pokaż Laura balony.
*Dylan*
Zamknij pysk psie !
*Riker*
Uuu a potem będziecie mieli dziecko hahahahahahaha ;d powiem rodzicom.
*Dylan*
A gadaj , koniu !
*Laura*
A z dzieckiem to co razem z Rossem wychowamy.
*Dylan i Riker*
Jakim Rossem ?
*Laura*
Znaczy z Dylanem !
*Dylan*
A ty Riker weź nie oglądaj gołych bab bo to nakręcę i pokaże rodzicom co ich synuś ogląda.
*Riker*
Dobra ! Ale moje baby zostaw w spokoju czasem mnie one kuszą !
*Laura*
Hhahaahahaha ;D
~Mary
Rozwala mnie to co napisałam ;D
-________________________________________________________________-
*Laura*
((Riker wychodzi z pokoju))
-Ross, dasz mi moje ubrania?
-Kurde Laura, jestem DYLAN!
- WHAT??! Jesteś taki sam jak Twój brat! Porwałeś mnie i zgwałciłeś, żebym zerwała z Rossem, a to się nigdy nie stanie! Ubiorę się i wychodzę!
- To Ty mnie pocałowałaś!
- Ale ściema! Rossa całowałam, Ciebie na 100 pro nie :P
- Mylisz się Laura
- Spadaj stąd Riker....
- Obejrzyj ten filmik :)
- To- to ni-nie pra-prawda. To prawda......... Teraz wychodzę......
- Laura nie!
((Laura wyszła))
Jak ja mogłam pomylić Rossa z tym palantem, który mnie zdradzał :(
Jeszcze się bezczelnie pyta czy ja jestem Laura, już mnie zapomniał ??!
Wróciłam powoli do domu. W głowie miałam plan wyjazdu stąd z Van i Rossem. Chciałam pogadać z Vanessą, a potem z Rossem.
- Nie pytam gdzie byłaś w nocy.
- Nie pytaj, to nawet lepiej.... Słuchaj chcę z Tobą o czymś pogadać, to bardzo ważne
-Słucham
- Myślałam nad wyjazdem stąd, wszyscy są tutaj samolubni.. Ten wyjazd nie byłby na zawsze tylko na rok, dwa by odpocząć od LA...
- Uff.. Dzięki, że sama to zaproponowałaś, bo trochę się bałaś jak na to zaaragujesz :)
- Tylko Ross by pojechał z nami
- Okey, tylko gdzie?
- Nie wiem, może do Chorwacji, do Zagrzebu?
- Okey, jadę po bilety, a później się spakuję. Ty idź do Rossa i mu powiedz, że w najbliższym terminie wylatujemy
* Ross*
- Nie Cassidy, nie będę z Tobą!
- Ale Ross..My się kochamy, tylko ta Laura nam przeszkadza!
- Wiesz co? WYPROWADZAM SIĘ STĄD RAZEM Z LAURĄ!
- Pff... Ja się nie poddam!
Po wyczerpującej, codziennej rozmowie z Cassidy, chciałem zadzwonić do Laury. Jedyną rzeczą która mi przeszkodziło było pukanie do drzwi.
- Cześć Ross. Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia! Chcesz ze mną i Vanessą wyjechać do Chorwacji?
- TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
- Okey, wylatujemy w najbliższym terminie, powoli się zaczynaj pakować. Aha i jeszcze nie mów Dylanowi i Cassidy gdzie jedziemy
- Nie ma sprawy
- To pa.. (Pocałowała mnie)
- Paa
*Vanessa*
Nasz lot był już pojutrze. Cieszyłam się jak małe dziecko z lizaka
Los Angeles to najbardziej samolubniejszy kontynent na całym świecie..
Mam nadzieję, że Chorwacja jest inna.. I do tego za tydzień w Chorwacji jest koncert Seleny Gomez,
Wyślę tam Rossa i Laurę. Hahaha, i może znów zostaną tancerzami... Postanowiłam im odpuścić szkołę po wakacjach. Niech się cieszą
* Dylan*
Laura nie odbierała telefonu, boję się, że obrazi się już na zawsze.
I do tego Riker gdzieś wyszedł. Chyba pójdę poszukać Laury
* Laura *
Właśnie się dowiedziałam o terminie wyjazdu! Od razu powiadomiłam Rossa.
- O nie...
W oddali zauważyłam Rikera
- Cześć dobra dupo
- Czego chcesz?
- Seksu. Chyba, że chcesz by Dylan się dowiedział gdzie wyjeżdżacie..
- Nie odważysz się!
- Zakład?
-Niech Ci będzie! Tylko nic nie mów.
- Oczywiście
Po 10 minutach doszliśmy do pokoju Rikera..
Powiedział, że mam się rozebrać i rzekł, że bez prezerwatywy, bo wygada.
Po stosunku uciekłam szybko z ich domu.
Po dotarciu do swojego zaczęłam się pakować.
__________________________
- ♥Kesh♥
niedziela, 18 stycznia 2015
TAG: Moi ulubieni youtuberzy.
Cześć , na początek chcę przeprosić że wczoraj nie zrobiłam postu.
Cały dzień bolała mnie głowa , po południu poszłam do koleżanki ale po 2 godzinach i 30 minutach wróciłam do domu z ostrym bólem głowy i gardła, mama zmierzyła mi temperaturę miałam 39.4.
Nie dałam rady nic napisać , bądźcie wyrozumiali ;/
Więc dzisiaj coś będzie o youtuberach , a raczej o moich ulubionych :
1. MaryKateAnPLAY , Banshee/ Zizigames , Agnieszka Grzelak Vlog/Beauty
2. SimsPolska , 5 sposobów na... , Red Lipstick Monster
3. paei100 , Magdalenkowe Frykasy , Remigiusz
W 3 punkcie paei100 i Magdalenkowe Frykasy zajmują się gotowaniem , bardzo lubię ich oglądać mają super pomysły na potrawy :)
Przepraszam że taki krótki post :(
~ Mary
Cały dzień bolała mnie głowa , po południu poszłam do koleżanki ale po 2 godzinach i 30 minutach wróciłam do domu z ostrym bólem głowy i gardła, mama zmierzyła mi temperaturę miałam 39.4.
Nie dałam rady nic napisać , bądźcie wyrozumiali ;/
Więc dzisiaj coś będzie o youtuberach , a raczej o moich ulubionych :
1. MaryKateAnPLAY , Banshee/ Zizigames , Agnieszka Grzelak Vlog/Beauty
2. SimsPolska , 5 sposobów na... , Red Lipstick Monster
3. paei100 , Magdalenkowe Frykasy , Remigiusz
W 3 punkcie paei100 i Magdalenkowe Frykasy zajmują się gotowaniem , bardzo lubię ich oglądać mają super pomysły na potrawy :)
Przepraszam że taki krótki post :(
~ Mary
czwartek, 15 stycznia 2015
Rozdział 23
*Ranek ( 6:20)*
*Laura*
Ross czemu nie śpisz jest jeszcze ciemno , nie widzisz ?
*Ross*
Wiem , po prostu lubię wstawać wcześnie :)
*Laura*
Wiem że coś Ci jest , powiedz :)
*Ross*
Cassidy mi napisała wieczorem : Dobranoc Misiu , mam jej dość jestem z tobą a nie z nią !
*Laura*
Słuchaj może ja pójdę zaraz na zakupy , zrobię nam amerykańskie naleśniki.
*Ross*
No ok.
< Laura wychodzi z domu>
*Laura*
No cześć Vanessa , przepraszam że nie wróciłam nocowałam u Rossa.
Miałam dziwny sen śnił mi się Dylan mówił że nadal mnie kocha i może mi nie wybaczy zdrady z Rossem.
*Vanessa*
A może on nadal żyję , podobno go potrąciło auta a może miał brata lub kuzyna bliźniaka ?
*Laura*
Masz rację , kończę pa.
( Gdy Laura stała przy lodówce z mlekiem wpadła na przystojnego mężczyznę , na początku nie wiedziała kto to jest)
< chłopak całuję namiętnie Laurę w usta >
*Laura*
Przepraszam , co ty wyprawiasz?
*Dylan*
Nie kojarzysz mnie ? A kto podobno zginął w wypadku ?
*Laura*
DYLAN ??????!!!!!!!!!! Coo tyy tuu roobisz? < powiedziała z trudem >
*Dylan*
Wiesz jakie głupoty piszą w gazetach , nie ja zostałem potrącony lecz jakiś inny chłopak.
*Laura*
Wiesz jak się cieszę ! < pocałowała Dylana w usta zapominając nagle o Rossie>
*Dylan*
Szukałem Cię wszędzie ale ty się przeprowadziłaś , wpadnij do mnie o 15:10 ok?
*Laura*
Przyjdę , na pewno!
( Laura wraca do Rossa)
*Ross*
Pyszne te naleśniki :)
*Laura*
Wiem , ale muszę już iść dzisiaj pomagam Vanessie w ogrodzie :)
*Ross*
Ok , to leć pa < pocałował Laurę w policzek >
( dom Laury i Vanessy)
*Laura*
Widziałam w spożywczym Dylana ! Pocałował mnie , rozpoznałam go !
*Vanessa*
No cieszę się , a co z Rossem ?
*Laura*
W tym problem.
Idę dziś do Dylana 10 po 3 :)
*Vanessa*
No dobra , ja dziś pracuję w ogrodzie :)
*Laura*
Ok idę się przebrać.
*Narrator*
Laura ubrała się w krótką sukienkę :
Laury włosy wyglądały jakoś tak :
'
*Laura*
Cześć Dylan , słodko dziś wyglądasz :*
*Dylan*
Nie tak słodko jak ty ;3
Napijesz się czegoś mam dla Ciebie niespodziankę , oczywiście sama zdecydujesz czy chcesz czy nie.
*Laura*
Nie dziękuje nie jestem spragniona , już się boję co to może być ;D
*Dylan*
Mówiłaś mi kiedyś że bardzo chcesz kolczyk w wiązadełku ( smiley) , moja kuzynka jest piercerką więc może ci przebić O ILE CHCESZ !
*Laura*
O.ooo zawsze chciałam mieć tego kolczyka , tylko nie wiem ile kosztuje ;(
*Dylan*
Nie bój się mała ja stawiam < przytulił Laurę>
*Laura*
Ok , możemy iść.
Laura w kolczyku :
*Dylan*
Ślicznie :* <3 ♥♥♥
*Laura*
Ok idziemy do mnie ?
*Dylan*
Spoko :) A jak tam Ross?
*Laura*
O niczym nie wie , a poza tym chyba znowu chce być z Cassidy.
*Dylan*
Jak Cię zrani to mu łeb urwę.
*Laura*
Nie wygłupiaj się misiek , ty przynajmniej mnie bronisz :)
*Dylan*
Wiem :) ♥
*Narrator*
Gdy Laura i Dylan stanęli na chodniku , Dylan złapał Laurę za rękę i ją pocałował , wszystko widział Ross wyrzucający śmieci nie podszedł , a ni nie krzyknął po prostu serce mu stanęło i wrócił do domu.
*Ross*
Czym ja zawiniłem ? :( ;( :'(
*Laura*
Kocham Cię Dylan ♥♥♥
*Dylan*
Ja Ciebie też :* ♥♥♥
*Laura*
Vanessa znowu poszła do pracy -,- Jakby nigdy wolnego nie mogła wziąść.
*Dylan*
Nie jest Ci szkoda Rossa , że jest sam i nas widział?
*Laura*
COOOOO ? ON NAS WIDZIAŁ !?!
*Dylan*
Chyba , nie wiem oby nie.
*Narrator*
Była gdzieś 23:10 , Laura i Dylan poszli spać , gdy się obudzili wyglądali tak:
* Laura *
- A jeśli Ross nas widział?
- Lau uspokuj downa , przejmujesz się tym idiotą spod Biedry?!
- Nie obrażaj go! On Ci nic nie zrobił!
- Wybaczyłem Ci! Zapomniałaś sen?
- T-ty? Ty to wiesz?
- Oczywiście dzi*ko
- Wychodzę! Szkoda,że to Ty nie umarłeś!
TRZASK
Po wyjściu z domu idiotów zadzwoniłam do Rossa
Piiip Piiip Piip
- Halo
- Cześć Ross (( Ross czekolada z bitą śmietaną czy bez?))
-T-to Cassidy?
-Taak, a co tam z Dylanem?
-Nic...To raczej nie był "prawdziwy" Dylan
- Jak to?
- Nie ważne.. Możemy się spotkać?
- Kiedy?
- Przed koncertem Ke$hy, na który mieliśmy iść. Jest dzisiaj o 19:30. Proponuję o 19:00
-Okey, będę na czas
Rozłączyłam się
Była już 16:40, więc zaczęłam się przygotowywać, ale.... najpierw musiałam zjeść obiad.
Zjadłam obiad i ruszyłam po schodach swojego pokoju.
O 19 wyglądałam tak:
*Ross*
- Walnęło Cię coś?
- Nie, dlaczego niby?
- Twój strój... Mogłabyś się przebrać?
- Grrr.. Mogłabym....
- Tak, jesteś najładniejsza z tych wszystkich
*Laura*
Ross czemu nie śpisz jest jeszcze ciemno , nie widzisz ?
*Ross*
Wiem , po prostu lubię wstawać wcześnie :)
*Laura*
Wiem że coś Ci jest , powiedz :)
*Ross*
Cassidy mi napisała wieczorem : Dobranoc Misiu , mam jej dość jestem z tobą a nie z nią !
*Laura*
Słuchaj może ja pójdę zaraz na zakupy , zrobię nam amerykańskie naleśniki.
*Ross*
No ok.
< Laura wychodzi z domu>
*Laura*
No cześć Vanessa , przepraszam że nie wróciłam nocowałam u Rossa.
Miałam dziwny sen śnił mi się Dylan mówił że nadal mnie kocha i może mi nie wybaczy zdrady z Rossem.
*Vanessa*
A może on nadal żyję , podobno go potrąciło auta a może miał brata lub kuzyna bliźniaka ?
*Laura*
Masz rację , kończę pa.
( Gdy Laura stała przy lodówce z mlekiem wpadła na przystojnego mężczyznę , na początku nie wiedziała kto to jest)
< chłopak całuję namiętnie Laurę w usta >
*Laura*
Przepraszam , co ty wyprawiasz?
*Dylan*
Nie kojarzysz mnie ? A kto podobno zginął w wypadku ?
*Laura*
DYLAN ??????!!!!!!!!!! Coo tyy tuu roobisz? < powiedziała z trudem >
*Dylan*
Wiesz jakie głupoty piszą w gazetach , nie ja zostałem potrącony lecz jakiś inny chłopak.
*Laura*
Wiesz jak się cieszę ! < pocałowała Dylana w usta zapominając nagle o Rossie>
*Dylan*
Szukałem Cię wszędzie ale ty się przeprowadziłaś , wpadnij do mnie o 15:10 ok?
*Laura*
Przyjdę , na pewno!
( Laura wraca do Rossa)
*Ross*
Pyszne te naleśniki :)
*Laura*
Wiem , ale muszę już iść dzisiaj pomagam Vanessie w ogrodzie :)
*Ross*
Ok , to leć pa < pocałował Laurę w policzek >
( dom Laury i Vanessy)
*Laura*
Widziałam w spożywczym Dylana ! Pocałował mnie , rozpoznałam go !
*Vanessa*
No cieszę się , a co z Rossem ?
*Laura*
W tym problem.
Idę dziś do Dylana 10 po 3 :)
*Vanessa*
No dobra , ja dziś pracuję w ogrodzie :)
*Laura*
Ok idę się przebrać.
*Narrator*
Laura ubrała się w krótką sukienkę :
Laury włosy wyglądały jakoś tak :
'
*Laura*
Cześć Dylan , słodko dziś wyglądasz :*
*Dylan*
Nie tak słodko jak ty ;3
Napijesz się czegoś mam dla Ciebie niespodziankę , oczywiście sama zdecydujesz czy chcesz czy nie.
*Laura*
Nie dziękuje nie jestem spragniona , już się boję co to może być ;D
*Dylan*
Mówiłaś mi kiedyś że bardzo chcesz kolczyk w wiązadełku ( smiley) , moja kuzynka jest piercerką więc może ci przebić O ILE CHCESZ !
*Laura*
O.ooo zawsze chciałam mieć tego kolczyka , tylko nie wiem ile kosztuje ;(
*Dylan*
Nie bój się mała ja stawiam < przytulił Laurę>
*Laura*
Ok , możemy iść.
Laura w kolczyku :
*Dylan*
Ślicznie :* <3 ♥♥♥
*Laura*
Ok idziemy do mnie ?
*Dylan*
Spoko :) A jak tam Ross?
*Laura*
O niczym nie wie , a poza tym chyba znowu chce być z Cassidy.
*Dylan*
Jak Cię zrani to mu łeb urwę.
*Laura*
Nie wygłupiaj się misiek , ty przynajmniej mnie bronisz :)
*Dylan*
Wiem :) ♥
*Narrator*
Gdy Laura i Dylan stanęli na chodniku , Dylan złapał Laurę za rękę i ją pocałował , wszystko widział Ross wyrzucający śmieci nie podszedł , a ni nie krzyknął po prostu serce mu stanęło i wrócił do domu.
*Ross*
Czym ja zawiniłem ? :( ;( :'(
*Laura*
Kocham Cię Dylan ♥♥♥
*Dylan*
Ja Ciebie też :* ♥♥♥
*Laura*
Vanessa znowu poszła do pracy -,- Jakby nigdy wolnego nie mogła wziąść.
*Dylan*
Nie jest Ci szkoda Rossa , że jest sam i nas widział?
*Laura*
COOOOO ? ON NAS WIDZIAŁ !?!
*Dylan*
Chyba , nie wiem oby nie.
*Narrator*
Była gdzieś 23:10 , Laura i Dylan poszli spać , gdy się obudzili wyglądali tak:
Mary
+============================================+* Laura *
- A jeśli Ross nas widział?
- Lau uspokuj downa , przejmujesz się tym idiotą spod Biedry?!
- Nie obrażaj go! On Ci nic nie zrobił!
- Wybaczyłem Ci! Zapomniałaś sen?
- T-ty? Ty to wiesz?
- Oczywiście dzi*ko
- Wychodzę! Szkoda,że to Ty nie umarłeś!
TRZASK
Po wyjściu z domu idiotów zadzwoniłam do Rossa
Piiip Piiip Piip
- Halo
- Cześć Ross (( Ross czekolada z bitą śmietaną czy bez?))
-T-to Cassidy?
-Taak, a co tam z Dylanem?
-Nic...To raczej nie był "prawdziwy" Dylan
- Jak to?
- Nie ważne.. Możemy się spotkać?
- Kiedy?
- Przed koncertem Ke$hy, na który mieliśmy iść. Jest dzisiaj o 19:30. Proponuję o 19:00
-Okey, będę na czas
Rozłączyłam się
Była już 16:40, więc zaczęłam się przygotowywać, ale.... najpierw musiałam zjeść obiad.
Zjadłam obiad i ruszyłam po schodach swojego pokoju.
O 19 wyglądałam tak:
*Ross*
- Walnęło Cię coś?
- Nie, dlaczego niby?
- Twój strój... Mogłabyś się przebrać?
- Grrr.. Mogłabym....
- Okey>?
- Tak
- To idziemy, bo się spóźnimy
Dotarliśmy akurat na rozpoczęcie koncertu
Koncert potrwał do 21 i na chwilę przerwali
- Laura, zrobiłem zdjęcia Ke$hy
- Ej Ross! Patrz tam! To ona!!
- Wow, jest piękna
* Ke$ha *
- Moglibyście załatwić wreszcie tę tancerkę?! Ludzie się niecierpliwią!
- Odwołała się... Musimy kogoś znaleźć na widowni..
- Jak mogłeś jej na to pozwolić!
- Nie wiem.... Zamiast narzekać, znajdź kogoś
- Tamta jest spoko.
- Dziewczyna ombre z tym blondynem?
- Nie, ta zielona z niebieskim chłopakiem -,-
- Wiem co to sarkazm, idziemy po nią
- Cześć, jestem Ke$ha. Moja tancerka skręciła kostkę i nie mamy zastępstwa. Mogłabyś ją zastąpić?
- J-jja?
- Twój chłopak to nie tancerKA
- Oczywiście, że się zgadzam! Co mam robić?
- Chodź ze mną, musisz się przebrać. Blondyn idzie z nami.
- Ross, idziemy?
- Ty się pytasz?
15 minut później
- Ke$ha, Ty jesteś pewna, że chcesz właśnie TO?
-Dziękuje...
*Laura*
Zatańczyłam do 5 piosenek
1.Gold Trans Am
2.Cannibal
3.Tik Tok
4. Haddaway
5. Blows
Zabawa mi podrosła na maximum
Ross tańczył ze mną <3
___________________________________________________________________
Cześć! Przepraszamy za opóźnienie, ale moim zdaniem to bardzo długi rozdział,
Pierwszą cześć Mary, a ja drugą :3 Mam nadzieję, że się podoba
Zmieniam nazwę na Ke$h
♥ Ke$h ♥
niedziela, 11 stycznia 2015
Rozdział 22
Przepraszam że nie napisałam rozdziału w środę , mam inne obowiązki...
I mam też jedną informację zamiast podpisywać się ~Ivi podpisuję się teraz ~Mary ( pomysł z MaryKateAnPLAY)
*Laura*
No odbierz Ross , mieliśmy iść na koncert.
*Vanessa*
O co chodzi tym razem ?
Chyba się nie rozstaliście ?
*Laura*
Oszalałaś ? Pewnie telefon mu się rozładował, zobaczę go w szkole.
*Vanessa*
Dobra mykaj bo się spóźnij !
( SZKOŁA)
* Ross*
Przepraszam że nie odebrałem , byłem na kolacji z rodzicami :|
*Laura*
Okey , dzisiaj weekend :)
Idziemy po szkole do mnie czy do Ciebie?
*Ross*
Do mnie mam niespodziankę ! Podpowiem Ci najnowszy model :)
*Laura*
Nie mam pojęcia co to może być dowiem się na miejscu:)
&DOM ROSSA&
*Ross*
Chodź do mojego pokoju , rodzice są w pracy a Susan na zakupach JAK ZWYKLE !
*Laura*
Ok < weszli do pokoju Rossa>
*Cassidy*
Laura ! Co ty tu robisz ! Mówiłam Ci że Ross jest mój < powiedziała siedząc na krześle>
*Ross*
Cassidy ! Przecież już dawno zerwaliśmy ! Jestem teraz z Laurą !
*Laura*
Wynoś się Cassidy ! W ogóle skąd masz klucze do domu Rossa !
*Cassidy*
Chyba kiedyś z nim chodziłam i mi dał ! Ross mnie nadal kocha !
*Laura*
Pożałujesz ! < uderzyła Cassidy w twarz >
A teraz wynoś się !
*Ross*
Laura ... spokojnie .. :)
*Laura*
Dobra , dobra..
*Ross*
< całuję Laurę w policzek >
23:30
*Laura*
O może która godzina Vanessa mnie zabiję czekaj zadzwonie do niej i powiem że przepraszam.
*Ross*
Może po nocować u mnie przecież jest weekend :)
*Laura*
A z resztą< poszła spać >
< nagle do Rossa przychodzi wiadomość od Cassidy>
-Dobranoc Misiu :*
*Ross*
Jaki misiu ?????
CDN
~Mary
I mam też jedną informację zamiast podpisywać się ~Ivi podpisuję się teraz ~Mary ( pomysł z MaryKateAnPLAY)
*Laura*
No odbierz Ross , mieliśmy iść na koncert.
*Vanessa*
O co chodzi tym razem ?
Chyba się nie rozstaliście ?
*Laura*
Oszalałaś ? Pewnie telefon mu się rozładował, zobaczę go w szkole.
*Vanessa*
Dobra mykaj bo się spóźnij !
( SZKOŁA)
* Ross*
Przepraszam że nie odebrałem , byłem na kolacji z rodzicami :|
*Laura*
Okey , dzisiaj weekend :)
Idziemy po szkole do mnie czy do Ciebie?
*Ross*
Do mnie mam niespodziankę ! Podpowiem Ci najnowszy model :)
*Laura*
Nie mam pojęcia co to może być dowiem się na miejscu:)
&DOM ROSSA&
*Ross*
Chodź do mojego pokoju , rodzice są w pracy a Susan na zakupach JAK ZWYKLE !
*Laura*
Ok < weszli do pokoju Rossa>
*Cassidy*
Laura ! Co ty tu robisz ! Mówiłam Ci że Ross jest mój < powiedziała siedząc na krześle>
*Ross*
Cassidy ! Przecież już dawno zerwaliśmy ! Jestem teraz z Laurą !
*Laura*
Wynoś się Cassidy ! W ogóle skąd masz klucze do domu Rossa !
*Cassidy*
Chyba kiedyś z nim chodziłam i mi dał ! Ross mnie nadal kocha !
*Laura*
Pożałujesz ! < uderzyła Cassidy w twarz >
A teraz wynoś się !
*Ross*
Laura ... spokojnie .. :)
*Laura*
Dobra , dobra..
*Ross*
< całuję Laurę w policzek >
23:30
*Laura*
O może która godzina Vanessa mnie zabiję czekaj zadzwonie do niej i powiem że przepraszam.
*Ross*
Może po nocować u mnie przecież jest weekend :)
*Laura*
A z resztą< poszła spać >
< nagle do Rossa przychodzi wiadomość od Cassidy>
-Dobranoc Misiu :*
*Ross*
Jaki misiu ?????
CDN
~Mary
Koń w Mc' Donalds? + Nowe butki
Cześć :)
Z tej strony Mara. Przepraszam, że adminka Ivi Was olała w środę :/Dzisiaj napiszę o jedzeniu w Macu.
KOŃ W MC' DONALDS?
1. 2 For U Snack Wrap Klasyczny + Coca Cola bez lodu = 5 50
Zestaw przepyszny i go kocham. Nie ma na to słów
2. Mc Flurry = 5 90
Lody waniliowe są pyszne, ale z Lionem i karmelem jeszcze lepsze. Wcale dużo nie kosztuje, a jest przepyszne :D
NOWE BUTY
Byłam dzisiaj w Nike z pogonią za nowymi butami ;)
Wybrałam tę:
Podobają Wam się?
Opinię zostawcie w komie
Tyle ile będzie komów, tyle będzie za tydzień postów w weekend
Mara
niedziela, 4 stycznia 2015
TAG: Fandomy do których należe.
Fandom to jest nazwa fana , aktora , piosenkarza lub artysty.
Ja należę do 5 fandomów z których jestem zadowolona :)
Rihanna Navy - Rihanna (piosenkarka)
Katy Cat - Katy Perry (piosenkarka)
Tinistas - Martina Stoessel (aktorka)
Jorgistas - Jorge Blanco ♥ (aktor)
Bansheenators - Banshee ( vlogerka , blogerka )
Moja ulubiona piosenka Rihanny to Diamonds , a Katy Perry to Birthday i Roar.
PS. Post trochę krótki bo nie ma co pisać o fandomach.
~Ivi
Ja należę do 5 fandomów z których jestem zadowolona :)
Rihanna Navy - Rihanna (piosenkarka)
Katy Cat - Katy Perry (piosenkarka)
Tinistas - Martina Stoessel (aktorka)
Jorgistas - Jorge Blanco ♥ (aktor)
Bansheenators - Banshee ( vlogerka , blogerka )
Moja ulubiona piosenka Rihanny to Diamonds , a Katy Perry to Birthday i Roar.
PS. Post trochę krótki bo nie ma co pisać o fandomach.
~Ivi
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)





.jpg)



































