Dzisiaj miała być przeprowadzka. Za chiny jej nie chciałam ! Była już 7 : 59
Po chwili usłyszałam alarm i musiałam wstać. Poszłam do łazienki i wzięłam prysznic. Zaraz umyłam jeszcze zęby. Poszłam do szafy i wybrałam takie zestaw :
Poszłam się pomalować i uczesać :
Po chwili usłyszałam głos Van
- Laura ! Pakuj się !
- Sama się pakuj ! - Wykrzyknęłam ze śmiechem
- Bardzo śmieszne ! - Powiedziała już po normalnemu .
Za 2 godziny weszłam już do samolotu
Przez brak snu zasnęłam w samolocie !
_________________________________________________________________________________
Starałam się :)
M@r@



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz