*Ross*
(.....) moją siostrą :)
-SUSAN! - Po czym ją mocno przytuliłem
- Młody, co Ty tutaj robisz? Miałeś wyjechać do Anglii.
-Taaa.... Mały bunt... Nie ważne, co Ty tu robisz??!
- Urządzam ślub, tutaj w Los Angeles..
- WHAT? You and the wedding? Yeah bright ..(CO? Ty i ślub? Ta jasne...)
Ona i ślub... Nigdy jej w to nie uwierzę! Ale z niej szpieg -,-
**Laura**
Czuję się winna, ale nie mam już na to wszystko siły... Mam w głowie miliony myśli, które mogę zamienić w piosenkę :
Idąc sama w szarej mgle w głowie stos myśli nazbierałam je
Spacerując, wspominam wiele chwil
Które jednym gestem odebrano mi
Drogę tą, bardzo dobrze znam
To moje miejsce by porzucić żal
Słowo ''nie'', nagle zmienia sens
Odwracam się od przeszłości nie ma mnie
Jedna chwila jedno słowo
Stale ten sam dźwięk
Mam przed sobą drogę podczas której
Muszę wyznaczyć cel
Jedna szansa jedno miejsce
Jeden mały błąd
Wbrew pozorom nieustannie, myślę jak uciec stąd
Droga która ciągnie się przez cały czas
Ukazuje poświęcenie
Które czeka nas
Te same trasy, lecz ciągle inny plan
Idę by dotrzeć tam znajdę nowy start
Ten stan w którym nadal trwam
Zmienia podejście, zmienia cały plan
Ścieżka, która wciąż przede mną jest
Ile jeszcze, muszę przejść ?
Brudny świat czasem pełen barw
Pełen uczucia, które nadal trwa
Czuję jak serce podpowiada mi
Że kieruję się w inną stronę niż miałam iść
Jedna chwila, jedno słowo
Stale ten sam dźwięk
Mam przed sobą drogę podczas której
Muszę wyznaczyć cel
Jedna szansa jedno miejsce
Jeden mały błąd
Wbrew pozorom nieustannie, myślę jak uciec stąd
Droga która ciągnie się przez cały czas
Ukazuje poświęcenie
Które czeka nas
Te same trasy, lecz ciągle inny plan
Idę by dotrzeć tam znajdę nowy start
-Czas leczy rany, pamiętaj o tym Laura - dosłownie płacząc......
Postanowiłam wrócić do domu i odpocząć od tego świata..
"Przejrzałam życie na wylot" - słowa z przed kilku lat :(
**Susan**
- Yes, wedding <3 (Tak, ślub)
- Okey, ok-heyyyy
Zauważyłam jak Ross pogrążył oczami szatynkę wychodzącą z sali. Humor jej nie dopisywał, wyglądała jakby miała depresję.
- Ross, ty ją znasz?
- Znam, a co?
-Co ty jej zrobiłeś?
-Nic! Czy jak coś się dzieje to zawsze ja to zrobiłem??!!
Wyszedł ze szkoły w szybkim tempie... A ja wróciłam do domu i film mi się skończył xD
*** Następny dzień***
*Ross*
Dzień w szkole zaczęliśmy w sali występów (szkoła artystyczna). Nauczyciele ogłosili, że organizujemy pokaz, każdy z nas ma napisać piosenkę na za tydzień. Wszyscy się rozeszli Tak ogólnie to w dzień pokazu będzie przy okazji zakończenie roku szkolnego i WAKACJE!!
**Laura**
Przez chwilę miałam ochotę pisać nową piosenkę, ale zdecydowałam zaśpiewać tą, niech wie jak bardzo mnie zranił!
Wychodząc na korytarz ktoś mnie popchnął i wszystkie notatki mi się rozsypały. Jeden z uczniów mi chciał pomóc, stanął za mną, przez sekundę myślałam, że to Dylan, jednak on nie żyje :( To wszystko dało mi porządnego kopa, który kazał mi wracać do domu i się przespać.. [aż mi się zachciało xD]
*Susan*
Jak opętana szukałam Rossa o tej dziewczynie, nagle serce stanęło mi w gardle...
Zobaczyłam Rossa tańczącego w samej bieliźnie :O Na szczęście był w sali i raczej nikt go nie zdążył zobaczyć.. Wleciałam do klasy szybko, ale dyskretnie weszłam do sali. Cichutko zamknęłam drzwi i BUM!
- CZY TY IDIOTO JESTEŚ MĄDRY, ŻEBY PARADOWAĆ W SAMEJ BIELIŹNIE W KLASIE Z OKNAMI??
_____________________________________________________________
Tak się kończy ten rozdział
Piosenka - Ola /Spacer
Poprzedni rozdział - http://rauramiloscnawieki.blogspot.com/2014/07/rozdzia-14_26.html
Mara

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz