-Ross, nie wiem co powiedzieć... Dziękuję
Mocno go przytuliłam
*Ross*
- Kocham Cię
- Ja Ciebie też Ross
- Naprawdę?
- Tak
- Tańczę, Ty też tańcz
- Ok
- Lau, tak się nie tańczy - Tak się tańczy
*Laura*
- Ross, nie! Tylko nie do basenu!
-Za późno!!!!!
W tym momencie oboje wpadliśmy do wody, która była w miarę ciepła, w końcu jest czerwiec :)
Tak się złożyło <3
Wyszliśmy z basenu i powędrowaliśmy prosto przed TV zobaczyć co leci na ESKA TV
Zaplanowana impreza coraz bardziej się zbliżała, wszystko było już gotowe oprócz nas.
Ross skończył pierwszy , wyglądał tak:
- Idź się przebrać, za ładny jesteś!
- Hahah, zawołaj mnie jak skończysz :)
Długo czegoś szukałam i wreszcie..
-ROSS!
-Może być?
-I Ty miałaś do mnie pretensje? Przebrać się :)
- No dobra...
- Pasuję Ci królu?
-Tak
- Daj buzi
((DING DONG))
- To nasi goście
**Ross**
Zza drzwi weszli nasi goście (tłum)
Wiedziałem, że gdzieś tam Susan i Cassidy, które nic nie wiedzą
*Cassidy*
Weszłam do domu Laury, celem tej wyprawy było dorwanie się do jej pokoju.
W oddali widziałam Rossa, który nagle mnie też ujrzał
Uznałam, że muszę się chować, pobiegłam w dół jakimiś schodami i zobaczyłam studio nagraniowe.
Weszłam za szybkę i kleknęłam by mnie nie zobaczył.
*Ross*
Byłem w połowie drogi po schodach, jednak uznałem, że powinienem najpierw pogadać z Susan
* Susan *
Po wejściu na imprezę doznałam "debilizmu" i zaczęłam tańczyć jak wariatka
Na szczęście przyszedł Ross i mnie odciągnął na bok
- Słuchaj, dzięki Tobie jestem z Laurą!
-To świetnie młody ::)) A teraz wracam do domu, bo zaraz mi się urwie film
_________________________________________________________________
Następny post będzie konkursem
Mara








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz