*Cassidy*
Ross , widziałeś Laure ???
*Ross*
Nie a co ? Przecież się nie lubicie !
*Cassidy*
Wiem , muszę jej coś przekazać ale to nic ważnego
* Laura*
No co chciałaś Cassidy? < powiedziała obrażonym głosem>
*Cassidy*
Ross jest mój a nie twój ! Wybij go sobie z głowy! Wiadomo że woli mnie!!
*Laura*
Hhahahahahaa ale żart ;D
Zapytaj Ross którą woli ...
*Cassidy*
Ross którą wolisz mua czy tą o to Laurę , tą którą wybierzesz pocałuj w usta. :*
*Ross*
Wybieram ...... Laurę ! To przecież moja dziewczyna ;*
*Cassidy*
Ross ! Jak mogłeś ! < wyszła z domu>
*Susan*
No to Ross szczęścia , wesela dzieci z Laurą.
*Laura*
Och Susan ;)
< każdy poszedł do domu tylko nie Ross>
*Ross*
A ty mi kiedyś obiecałaś że u Ciebie po nocuje , no to chyba najwyższy czas :*
~Ivi
88516_para_pocalunek_zachod_slonca.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz