*Laura*
-Laura! Śniadanie!
-Ross czy to głos Vanessy?
- Kto to Vanessa?
-Moja starsza siostra
*Vanessa*
Laura nie odpowiadała ani nie schodziła
Postanowiłam pójść do niej
Otwierałam drzwi i zobaczyłam Rossa Lyncha, syna mojego ex..
-Laura, kto too. kto.. jest??
- Ross, mówiłam Ci o nim, pamiętasz??
- Tak, rzeczywiście. Zejdźcie na śniadanie, są naleśniki z nutellą
*Ross*
-Schodzimy! Naleśniki, naleśniki NALEŚNIKI!!!!
Zbiegłem jak wariat na dół po 2 talerze naleśników z nutellą... Mniam!
Dostałem więcej <3
- Ross, patrz co Cassidy napisała na Fb
- Myślisz, że się tym przejmuje? To ona mnie zdradziła, więc wiesz..
-Okey to bierzemy się za te naleśniki?
- TY zjedz naleśniki, ja muszę napisać piosenkę Ross
- Okey, chętnie posłucham :)
1. Jesteśmy dziś w stanie wszystko zmienić
Tak jakby jutra wcale miało nie być
Kolejny raz by pod osłoną nocy
Dla innych znów będziemy niewidoczni
Cała reszta dziś
nie ma już znaczenia
Przecież tylko my
wiemy jak to uzależnia
Nie planujmy nic
niech poniesie nas energia
Ref:
Choćby kończył się dziś świat
Uciekniemy nocą
I będziemy czuć się tak,
tak jak nigdy dotąd.
I nieważny będzie czas.
Odnajdziemy miejsce
Do którego jeszcze nikt,
Nie dotarł nigdy przedtem.
2. Wystarczy krok, by poczuć znowu więcej.
Dotykiem rąk, tworzymy własną przestrzeń.
Już chyba nikt, nas nigdy nie dogoni.
Bo tylko my, czujemy się dziś wolni.
Cała reszta dziś,
nie ma już znaczenia.
Przecież tylko my,
wiemy jak to uzależnia.
Nie planujmy nic,
niech poniesie nas energia.
Ref.:
Choćby kończył się dziś świat,
Uciekniemy nocą,
i będziemy czuć się tak,
tak jak nigdy dotąd.
I nieważny będzie czas,
Odnajdziemy miejsce
Do którego jeszcze nikt,
nie dotarł nigdy przedtem.
Na na na na,
Na na na na,
Na na na na,
Ea ea.
Ref.:
Choćby kończył się dziś świat,
Uciekniemy nocą,
i będziemy czuć się tak,
tak jak nigdy dotąd.
I nieważny będzie czas,
Odnajdziemy miejsce.
Do którego jeszcze nikt,
Nie dotarł nigdy przedtem.
Po kilku godzinach ciężkiej pracy wyszło to cudo:
- Lau, najpiękniejsza piosenka na świecie <3
Zaczął mi klaskać
-Myślisz jeszcze czasami o Cassidy?
-A Ty o Dylanie
-Niestety, zginął w okrutny sposób...
-Rozstaliśmy się w okropny sposób...
- (Razem) Myślę
- Ale to chyba normalne, oboje myślimy o swoich ex , odeszli tak nagle, zgadzasz się z tym?
- Tak, Laura. Nie powinniśmy się tym przejmować
-Ross jest już 17:48. Nie zbierasz się do domu?
- O kurde, ale ten czas szybko leci, Do jutra Lauu.. Wystrój się
- Do jutra
\-___________________________________________________________
Mara

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz